18 Wrz 2019, 11:11
16-18.09.19
W związku z plagą moli w mieszkaniu i podjętymi w związku z tym działaniami (a.k.a. tony lawendy i zawieszki z Raidem), mrówki w ramach ewakuacji trafiły na balkon. Nie jest to najlepszy czas na siedzenie na balkonie, jednak wolę mrówki żywe... niż martwe. Następnego dnia znaleźliśmy w mieszkaniu dogorywającego, otępiałego komara, więc chyba faktycznie było się czego bać.
Obecnie warunki pogodowe są iście jesienne - 13-15*C w dzień, ok. 7 w nocy, okazjonalnie deszcz. W kartonach i pod plastikiem niemal wszystkie moje mrówki (poza szczelnie zamkniętymi młodymi królowymi S. fugax) spędzą tam przynajmniej kilka dni. Miejmy nadzieję, że C. truncata nie zmieni swojego podejścia do larwy...
W związku z plagą moli w mieszkaniu i podjętymi w związku z tym działaniami (a.k.a. tony lawendy i zawieszki z Raidem), mrówki w ramach ewakuacji trafiły na balkon. Nie jest to najlepszy czas na siedzenie na balkonie, jednak wolę mrówki żywe... niż martwe. Następnego dnia znaleźliśmy w mieszkaniu dogorywającego, otępiałego komara, więc chyba faktycznie było się czego bać.
Obecnie warunki pogodowe są iście jesienne - 13-15*C w dzień, ok. 7 w nocy, okazjonalnie deszcz. W kartonach i pod plastikiem niemal wszystkie moje mrówki (poza szczelnie zamkniętymi młodymi królowymi S. fugax) spędzą tam przynajmniej kilka dni. Miejmy nadzieję, że C. truncata nie zmieni swojego podejścia do larwy...
Zdjęcia mrówek i formikariów ← [klik]
http://wiki.mrowki.ovh - Mrówcza wikipedia
http://blog.mrowki.ovh - Blog mrówkowy
http://wiki.mrowki.ovh - Mrówcza wikipedia
http://blog.mrowki.ovh - Blog mrówkowy
