22 Lis 2022, 12:07
Odpowiem na część pytań, zaczynając od informacji, że Camponotus barbaricus w naturze gniazdują w ziemi, więc korek to średni wybór dla nich - ale powinny sobie poradzić.
2. Jeden rabin powie tak, drugi rabin powie nie. Sam gniazd korkowych/korku na gniazdo nie moczę, robiłem to tylko raz, gdy konkretny producent mi to zalecił - jego korek o pleśniał bardzo łatwo i musiał się wypleśnieć. Z innych sklepów takiego problemu nie miałem, podobnie z dylatacją korkową z Castoramy i korkiem ze sklepu modelarskiego - także wydaje mi się, że to problem u tego konkretnego producenta, że korek u niego zostaje zarażony jakimiś zarodnikami i potem wymaga moczenia.
3. Dla tak dużych mrówek 10 mm to za mało. 12 mm będzie OK, choć też dość mało.
4. To zależy wyłącznie od Twoich preferencji.
5. Gruboziarnisty jest uznawany za lepszy.
6. Tak. Mam trzy kolonie w gniazdach korkowych (Anthillshop) i każda z nich sobie sama nawadnia gniazdo z próbówki leżącej na arenie, ja nie dolewam ani kropli w sezonie. Czasem w czasie zimowania dolewam parę kropel. W zależności od tego, jak zabudowane jest gniazdo (a korkowe powinno być zabezpieczone od każdej strony, jeśli jest wolnostojące) gniazdo będzie odparowywać tę wodę w różnym tempie, więc być może trzeba będzie im od czasu do czasu nieco nakapać.
7. Tak, ale powinny być mocno sklejone ze sobą. Plexi odkształca się pod wpływem wilgoci, więc klej trzymający front ze ściankami bocznymi będzie przyjmował na siebie tę siłę.
8. Ja nie używam, ale mrówki powoli zabudowują widok kawałkami korku - więc być może to dobry pomysł. Na pewno każde odsłonięcie będzie dla nich stresem.
9. Jeden rabin powie tak, drugi rabin powie nie. Ja nigdy nie posiadałem termostatu, pomierzyłem kiedyś temperatury w odległości od kabla i teraz robię wszystko na czuja. Na pewno termostat pomaga zabezpieczyć przed przegrzaniem w czasie letnich upałów.
10. Tanie higrometry szybko zaczynają pokazywać głupoty po wystawieniu na długotrwałą wilgotność 70+%, a mrówki uwielbiają zapychać je śmieciami lub mieszkać w sondach (w przypadku mniejszych gatunków), co też zaburza pomiar. Najlepiej jest obserwować swoje mrówki - jak bardzo pchają się do poidła/najmokrzejszej części gniazda.
11. Mrówki powinny być w stanie wyjąć resztki z gniazda, jeśli same przyniosły owada. Jeśli tego nie robią, to najpewniej gniazdo jest zbyt duże i oddelegowały jego część jako śmietnik.
Polecam przejrzeć informacje od Serafine, który prowadzi czytelny i wysoce informatywny dziennik z pigułą informacyjną na pierwszej stronie. Niestety po angielsku, ale to najlepsze źródło wiedzy hodowlanej o tym gatunku.
https://www.formiculture.com/topic/4167-...arbaricus/
2. Jeden rabin powie tak, drugi rabin powie nie. Sam gniazd korkowych/korku na gniazdo nie moczę, robiłem to tylko raz, gdy konkretny producent mi to zalecił - jego korek o pleśniał bardzo łatwo i musiał się wypleśnieć. Z innych sklepów takiego problemu nie miałem, podobnie z dylatacją korkową z Castoramy i korkiem ze sklepu modelarskiego - także wydaje mi się, że to problem u tego konkretnego producenta, że korek u niego zostaje zarażony jakimiś zarodnikami i potem wymaga moczenia.
3. Dla tak dużych mrówek 10 mm to za mało. 12 mm będzie OK, choć też dość mało.
4. To zależy wyłącznie od Twoich preferencji.
5. Gruboziarnisty jest uznawany za lepszy.
6. Tak. Mam trzy kolonie w gniazdach korkowych (Anthillshop) i każda z nich sobie sama nawadnia gniazdo z próbówki leżącej na arenie, ja nie dolewam ani kropli w sezonie. Czasem w czasie zimowania dolewam parę kropel. W zależności od tego, jak zabudowane jest gniazdo (a korkowe powinno być zabezpieczone od każdej strony, jeśli jest wolnostojące) gniazdo będzie odparowywać tę wodę w różnym tempie, więc być może trzeba będzie im od czasu do czasu nieco nakapać.
7. Tak, ale powinny być mocno sklejone ze sobą. Plexi odkształca się pod wpływem wilgoci, więc klej trzymający front ze ściankami bocznymi będzie przyjmował na siebie tę siłę.
8. Ja nie używam, ale mrówki powoli zabudowują widok kawałkami korku - więc być może to dobry pomysł. Na pewno każde odsłonięcie będzie dla nich stresem.
9. Jeden rabin powie tak, drugi rabin powie nie. Ja nigdy nie posiadałem termostatu, pomierzyłem kiedyś temperatury w odległości od kabla i teraz robię wszystko na czuja. Na pewno termostat pomaga zabezpieczyć przed przegrzaniem w czasie letnich upałów.
10. Tanie higrometry szybko zaczynają pokazywać głupoty po wystawieniu na długotrwałą wilgotność 70+%, a mrówki uwielbiają zapychać je śmieciami lub mieszkać w sondach (w przypadku mniejszych gatunków), co też zaburza pomiar. Najlepiej jest obserwować swoje mrówki - jak bardzo pchają się do poidła/najmokrzejszej części gniazda.
11. Mrówki powinny być w stanie wyjąć resztki z gniazda, jeśli same przyniosły owada. Jeśli tego nie robią, to najpewniej gniazdo jest zbyt duże i oddelegowały jego część jako śmietnik.
Polecam przejrzeć informacje od Serafine, który prowadzi czytelny i wysoce informatywny dziennik z pigułą informacyjną na pierwszej stronie. Niestety po angielsku, ale to najlepsze źródło wiedzy hodowlanej o tym gatunku.
https://www.formiculture.com/topic/4167-...arbaricus/
