06 Maj 2019, 14:44
Wszystko spoko, u mnie było podobnie. Owady najlepiej kupić i ewentualnie zamrozić, mniejsza szansa, że przywleczesz patogena. Ja raz zrobiłem mieszankę ale po zastanowieniu doszedłem do wniosku, że w takiej sytuacji mrówki nie mogą rozdzielić białka od cukru i zjeść to na co mają ochotę. Przez pewien czas podawałem samo żółtko i miód osobno, ale teraz jadę na samych owadach, miodzie i owocach. Jajko się szybko psuje, kup karmówkę.
