<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0" xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">
	<channel>
		<title><![CDATA[Forum Ants of Poland  - Ogólnie o mrówkach]]></title>
		<link>https://forum.antsofpoland.pl/</link>
		<description><![CDATA[Forum Ants of Poland  - https://forum.antsofpoland.pl]]></description>
		<pubDate>Tue, 14 Apr 2026 03:40:32 +0000</pubDate>
		<generator>MyBB</generator>
		<item>
			<title><![CDATA[Jaka mieszanka ziaren dla Messor Barbarus?]]></title>
			<link>https://forum.antsofpoland.pl/showthread.php?tid=874</link>
			<pubDate>Sat, 19 Oct 2024 21:00:16 +0200</pubDate>
			<dc:creator><![CDATA[<a href="https://forum.antsofpoland.pl/member.php?action=profile&uid=790">kubusmrowkarz</a>]]></dc:creator>
			<guid isPermaLink="false">https://forum.antsofpoland.pl/showthread.php?tid=874</guid>
			<description><![CDATA[Jaka mieszanka ziaren dla messor barbarus?<br />
Słyszałem, że lubią mak, ziarna trawy i nasiona chia.<br />
Jakie mogły być inne nasiona, które by One lubiły?]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[Jaka mieszanka ziaren dla messor barbarus?<br />
Słyszałem, że lubią mak, ziarna trawy i nasiona chia.<br />
Jakie mogły być inne nasiona, które by One lubiły?]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Jak adoptować Lasius fuliginosus i Lasius (Chthonolasius) sp.]]></title>
			<link>https://forum.antsofpoland.pl/showthread.php?tid=856</link>
			<pubDate>Tue, 16 Jul 2024 12:19:43 +0200</pubDate>
			<dc:creator><![CDATA[<a href="https://forum.antsofpoland.pl/member.php?action=profile&uid=16">Hubert</a>]]></dc:creator>
			<guid isPermaLink="false">https://forum.antsofpoland.pl/showthread.php?tid=856</guid>
			<description><![CDATA[Mrówkami na których pasożytują Lasius (Chthonolasius) sp. są Lasius niger i gatunki bliżniacze, których bez mikroskopu, klucza i wiedzy nie da się odróżnić. Lasius fuliginosus pasożytuje z kolei na Lasius (Chthonolasius) sp., czyli umbratus i innych bardzo podobnych gatunkach. Z uwagi na to, że znalezienie gniazd Chthonolasius w naturze nie jest proste, kartonówkę zwykle również adoptuje się na Lasius niger. Opis adopcji jest uniwersalny, można go stosować zarówno do kartonówki jak i Chthonolasius. <br />
<br />
Adopcję trzeba wykonać jak najszybciej, zanim królowa padnie. Warto pamiętać, że królowe mogą pobierać samodzielnie pokarm. Dlatego żeby wzmocnić królową, tym samym dając sobie czas na znalezienie poczwarek i robotnic do adopcji można podać jej małą kroplę wody z cukrem. Królowe pasożytniczych Lasius <span style="color: #FF5F54;" class="mycode_color">nie potrafią same otwierać poczwarek</span>, więc zawsze muszą mieć dodane robotnice.<br />
<br />
<span style="color: #2ECC40;" class="mycode_color">Poczwarki i młode, niewybarwione robotnice – najbardziej pożądana konfiguracja  </span><br />
<br />
Mając wszystko co potrzebne, wystarczy połączyć to w jednej probówce. Do królowej trzeba dodać poczwarki i młode robotnice. Jeśli robotnice są młode, ale już zaczynają się wybarwiać i są trochę bardziej ruchliwe, można najpierw zostawić królową z poczwarkami na godzinę i dopiero potem dodać pojedynczo robotnice. Sam proces adopcji na poczwarkach i młodych robotnicach jest praktycznie zawsze zakończony powodzeniem, bo młode robotnice nie atakują królowej i dodatkowo są podatne na jej próby wymuszania pokarmu. Poczwarki zapewnią dopływ nowych młodych robotnic. <br />
Adopcja na samych młodych robotnicach też uda się bez problemu, z tym że i tak będzie trzeba potem dodać poczwarki dla ostatecznego zwiększenia liczby robotnic w kolonii – no chyba że od razu adoptujecie królową na kilkuset młodych robotnicach, co jest mało prawdopodobne.<br />
<br />
<span style="color: #1E92F7;" class="mycode_color">Adopcja na starszych, wybarwionych robotnicach i poczwarkach</span>    <br />
<br />
Jeśli razem z poczwarkami nie znajdujemy młodych robotnic, to niestety trzeba adoptować królową na starszych. Zasadniczy problem polega na tym, że starsze robotnice zawsze będą wrogo nastawione do królowej pasożyta. Dlatego najpierw należy pozwolić jej wykąpać się w poczwarkach i przejąć zapach kolonii. Nie wiem jaki czas pozostawienia królowej z poczwarkami jest idealny dla odpowiedniego przejęcia zapachu, dlatego przyjmijmy, że minimum godzinę. Im dłużej tym lepiej, ale bez przesady. 1-2 godziny powinny wystarczyć. W tym czasie robotnice powinny schładzać się w lodówce. Następnym krokiem jest dodawanie robotnic wyjętych z lodówki do królowej i poczwarek. <span style="color: #FF4136;" class="mycode_color">Częstym błędem jest dodawanie od razu zbyt dużej liczby robotnic</span>. Królowa musi mieć możliwość “konfrontacji” 1vs1. Na początku będzie panika, dużo biegania, pierwszy kontakt. Robotnica prawdopodobnie nie rozpozna królowej, chwilę będzie za nią biegać. W pożądanym scenariuszu uwaga robotnicy rozproszy się jeszcze na opiece nad poczwarkami, a królowa zacznie ją powoli przeciągać na swoją stronę. Jeśli na tym etapie nie ma bezpośredniego ostrego ataku (wczepianie się w odnóża) można zminimalizować przestrzeń watą. Dzięki temu będą zmuszone mieć ze sobą cały czas kontakt i całość adopcji przebiegnie szybciej i sprawniej. Z kolejną robotnicą taka sama procedura.    <br />
<br />
Adoptowane robotnice mają za zadanie tylko utrzymać królową przy życiu oraz otwierać poczwarki. Dlatego o ile nie są to bardzo młode robotnice, które można w zasadzie dodawać w nieograniczonej liczbie, to lepiej ograniczyć się do potrzebnego minimum. Przy adopcji starszych, wybarwionych robotnic zawsze istnieje ryzyko, że któraś z nich zaatakuje i uszkodzi królową. Przez potrzebne minimum rozumiem 2-3 robotnice, chyba że adopcja idzie nadzwyczaj bezproblemowo, bez oznak agresji. Wtedy można dodać jeszcze kilka, z tym że nawet w takiej sytuacji nie przekraczałbym 10. Pamiętajcie też, że adopcja na jednej niewybarwionej robotnicy jest lepsza niż na kilku starszych. Oprócz braku ryzyka uszkodzenia królowej, młode robotnice są też bardziej użyteczne pod względem karmienia królowej i opieki nad poczwarkami.<br />
<br />
<span style="color: #FF56FF;" class="mycode_color">Adopcja tylko na</span><span style="color: #FF56FF;" class="mycode_color"> starych robotnicach</span><br />
<br />
Dość często wybierana przez początkujących opcja w przypadku adopcji kartonówki na robotnicach jej własnego gatunku. O ile robotnice prawdopodobnie adoptują się do królowej bez agresji, to taki układ kolonii jest w większości przypadków skazany na niepowodzenie. Stare robotnice nie będą opiekować się królową i potomstwem tak dobrze jak młode. Dodatkowo, prawdopodobnie będą zbyt szybko wymierać. Lepiej adoptować poprawnie kartonówkę na Lasius niger. Szanse na sukces będą większe. <br />
<br />
<br />
Podsumowując, polecam żeby docelowo kolonia z królową pasożyta składała się z kilkuset robotnic. Swoje zwykle trzymam na poziomie 300-500, chociaż można zrobić kolonię składającą się z 1000+ robotnic. Poczwarki dodaję stopniowo, najczęściej przez miesiąc - dwa. Można też dodać całe kilkaset w dniu adopcji, ale wolę mieć w kolonii zarówno starsze jak i młodsze robotnice. Trzeba pamiętać że muszą przeżyć prawie rok, utrzymując w miarę stałą liczebność. Ich rola nie kończy się wraz z pojawieniem się pierwszych robotnic pasożyta. <br />
<br />
<a href="https://flic.kr/p/2q4t37q" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url"><img src="https://live.staticflickr.com/65535/53860479588_c795c222c7_b.jpg" loading="lazy"  alt="[Obrazek: 53860479588_c795c222c7_b.jpg]" class="mycode_img" /></a>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[Mrówkami na których pasożytują Lasius (Chthonolasius) sp. są Lasius niger i gatunki bliżniacze, których bez mikroskopu, klucza i wiedzy nie da się odróżnić. Lasius fuliginosus pasożytuje z kolei na Lasius (Chthonolasius) sp., czyli umbratus i innych bardzo podobnych gatunkach. Z uwagi na to, że znalezienie gniazd Chthonolasius w naturze nie jest proste, kartonówkę zwykle również adoptuje się na Lasius niger. Opis adopcji jest uniwersalny, można go stosować zarówno do kartonówki jak i Chthonolasius. <br />
<br />
Adopcję trzeba wykonać jak najszybciej, zanim królowa padnie. Warto pamiętać, że królowe mogą pobierać samodzielnie pokarm. Dlatego żeby wzmocnić królową, tym samym dając sobie czas na znalezienie poczwarek i robotnic do adopcji można podać jej małą kroplę wody z cukrem. Królowe pasożytniczych Lasius <span style="color: #FF5F54;" class="mycode_color">nie potrafią same otwierać poczwarek</span>, więc zawsze muszą mieć dodane robotnice.<br />
<br />
<span style="color: #2ECC40;" class="mycode_color">Poczwarki i młode, niewybarwione robotnice – najbardziej pożądana konfiguracja  </span><br />
<br />
Mając wszystko co potrzebne, wystarczy połączyć to w jednej probówce. Do królowej trzeba dodać poczwarki i młode robotnice. Jeśli robotnice są młode, ale już zaczynają się wybarwiać i są trochę bardziej ruchliwe, można najpierw zostawić królową z poczwarkami na godzinę i dopiero potem dodać pojedynczo robotnice. Sam proces adopcji na poczwarkach i młodych robotnicach jest praktycznie zawsze zakończony powodzeniem, bo młode robotnice nie atakują królowej i dodatkowo są podatne na jej próby wymuszania pokarmu. Poczwarki zapewnią dopływ nowych młodych robotnic. <br />
Adopcja na samych młodych robotnicach też uda się bez problemu, z tym że i tak będzie trzeba potem dodać poczwarki dla ostatecznego zwiększenia liczby robotnic w kolonii – no chyba że od razu adoptujecie królową na kilkuset młodych robotnicach, co jest mało prawdopodobne.<br />
<br />
<span style="color: #1E92F7;" class="mycode_color">Adopcja na starszych, wybarwionych robotnicach i poczwarkach</span>    <br />
<br />
Jeśli razem z poczwarkami nie znajdujemy młodych robotnic, to niestety trzeba adoptować królową na starszych. Zasadniczy problem polega na tym, że starsze robotnice zawsze będą wrogo nastawione do królowej pasożyta. Dlatego najpierw należy pozwolić jej wykąpać się w poczwarkach i przejąć zapach kolonii. Nie wiem jaki czas pozostawienia królowej z poczwarkami jest idealny dla odpowiedniego przejęcia zapachu, dlatego przyjmijmy, że minimum godzinę. Im dłużej tym lepiej, ale bez przesady. 1-2 godziny powinny wystarczyć. W tym czasie robotnice powinny schładzać się w lodówce. Następnym krokiem jest dodawanie robotnic wyjętych z lodówki do królowej i poczwarek. <span style="color: #FF4136;" class="mycode_color">Częstym błędem jest dodawanie od razu zbyt dużej liczby robotnic</span>. Królowa musi mieć możliwość “konfrontacji” 1vs1. Na początku będzie panika, dużo biegania, pierwszy kontakt. Robotnica prawdopodobnie nie rozpozna królowej, chwilę będzie za nią biegać. W pożądanym scenariuszu uwaga robotnicy rozproszy się jeszcze na opiece nad poczwarkami, a królowa zacznie ją powoli przeciągać na swoją stronę. Jeśli na tym etapie nie ma bezpośredniego ostrego ataku (wczepianie się w odnóża) można zminimalizować przestrzeń watą. Dzięki temu będą zmuszone mieć ze sobą cały czas kontakt i całość adopcji przebiegnie szybciej i sprawniej. Z kolejną robotnicą taka sama procedura.    <br />
<br />
Adoptowane robotnice mają za zadanie tylko utrzymać królową przy życiu oraz otwierać poczwarki. Dlatego o ile nie są to bardzo młode robotnice, które można w zasadzie dodawać w nieograniczonej liczbie, to lepiej ograniczyć się do potrzebnego minimum. Przy adopcji starszych, wybarwionych robotnic zawsze istnieje ryzyko, że któraś z nich zaatakuje i uszkodzi królową. Przez potrzebne minimum rozumiem 2-3 robotnice, chyba że adopcja idzie nadzwyczaj bezproblemowo, bez oznak agresji. Wtedy można dodać jeszcze kilka, z tym że nawet w takiej sytuacji nie przekraczałbym 10. Pamiętajcie też, że adopcja na jednej niewybarwionej robotnicy jest lepsza niż na kilku starszych. Oprócz braku ryzyka uszkodzenia królowej, młode robotnice są też bardziej użyteczne pod względem karmienia królowej i opieki nad poczwarkami.<br />
<br />
<span style="color: #FF56FF;" class="mycode_color">Adopcja tylko na</span><span style="color: #FF56FF;" class="mycode_color"> starych robotnicach</span><br />
<br />
Dość często wybierana przez początkujących opcja w przypadku adopcji kartonówki na robotnicach jej własnego gatunku. O ile robotnice prawdopodobnie adoptują się do królowej bez agresji, to taki układ kolonii jest w większości przypadków skazany na niepowodzenie. Stare robotnice nie będą opiekować się królową i potomstwem tak dobrze jak młode. Dodatkowo, prawdopodobnie będą zbyt szybko wymierać. Lepiej adoptować poprawnie kartonówkę na Lasius niger. Szanse na sukces będą większe. <br />
<br />
<br />
Podsumowując, polecam żeby docelowo kolonia z królową pasożyta składała się z kilkuset robotnic. Swoje zwykle trzymam na poziomie 300-500, chociaż można zrobić kolonię składającą się z 1000+ robotnic. Poczwarki dodaję stopniowo, najczęściej przez miesiąc - dwa. Można też dodać całe kilkaset w dniu adopcji, ale wolę mieć w kolonii zarówno starsze jak i młodsze robotnice. Trzeba pamiętać że muszą przeżyć prawie rok, utrzymując w miarę stałą liczebność. Ich rola nie kończy się wraz z pojawieniem się pierwszych robotnic pasożyta. <br />
<br />
<a href="https://flic.kr/p/2q4t37q" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url"><img src="https://live.staticflickr.com/65535/53860479588_c795c222c7_b.jpg" loading="lazy"  alt="[Obrazek: 53860479588_c795c222c7_b.jpg]" class="mycode_img" /></a>]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Ciekawy dzień]]></title>
			<link>https://forum.antsofpoland.pl/showthread.php?tid=827</link>
			<pubDate>Sat, 24 Jun 2023 18:41:13 +0200</pubDate>
			<dc:creator><![CDATA[<a href="https://forum.antsofpoland.pl/member.php?action=profile&uid=713">szonator</a>]]></dc:creator>
			<guid isPermaLink="false">https://forum.antsofpoland.pl/showthread.php?tid=827</guid>
			<description><![CDATA[Witam, chciałem podzielić sie ciekawym znaleziskiem. Widziałem dzisiaj największą królową lasius niger w moim życiu! Miała około 2cm! Niestety jeszcze przed rojką ale moim zdaniem niesamowite znalezisko. Dotychczas jedyne mrówki jakie widziałem o podobnym rozmiarze to były camponotus, a ta była większa od mojej królowej camponotus herculeanus. Jest to ogólnie ciekawy dzień ponieważ znalazłem oprócz niej dwie królowe tetramorium caespitum, które pomimo, że nie są znane z poligenicznosci po umieszczeniu razem współżyją i dbają nawzajem o swoje potomstwo!<br /><!-- start: postbit_attachments_attachment -->
<br /><!-- start: attachment_icon -->
<img src="https://forum.antsofpoland.pl/images/attachtypes/image.png" title="JPEG Image" border="0" alt=".jpeg" />
<!-- end: attachment_icon -->&nbsp;&nbsp;<a href="attachment.php?aid=2621" target="_blank" title="">received_187969820604186.jpeg</a> (Rozmiar: 95.73 KB / Pobrań: 77)
<!-- end: postbit_attachments_attachment --><br /><!-- start: postbit_attachments_attachment -->
<br /><!-- start: attachment_icon -->
<img src="https://forum.antsofpoland.pl/images/attachtypes/image.png" title="JPEG Image" border="0" alt=".jpeg" />
<!-- end: attachment_icon -->&nbsp;&nbsp;<a href="attachment.php?aid=2622" target="_blank" title="">received_1268671020423986.jpeg</a> (Rozmiar: 136.07 KB / Pobrań: 69)
<!-- end: postbit_attachments_attachment -->]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[Witam, chciałem podzielić sie ciekawym znaleziskiem. Widziałem dzisiaj największą królową lasius niger w moim życiu! Miała około 2cm! Niestety jeszcze przed rojką ale moim zdaniem niesamowite znalezisko. Dotychczas jedyne mrówki jakie widziałem o podobnym rozmiarze to były camponotus, a ta była większa od mojej królowej camponotus herculeanus. Jest to ogólnie ciekawy dzień ponieważ znalazłem oprócz niej dwie królowe tetramorium caespitum, które pomimo, że nie są znane z poligenicznosci po umieszczeniu razem współżyją i dbają nawzajem o swoje potomstwo!<br /><!-- start: postbit_attachments_attachment -->
<br /><!-- start: attachment_icon -->
<img src="https://forum.antsofpoland.pl/images/attachtypes/image.png" title="JPEG Image" border="0" alt=".jpeg" />
<!-- end: attachment_icon -->&nbsp;&nbsp;<a href="attachment.php?aid=2621" target="_blank" title="">received_187969820604186.jpeg</a> (Rozmiar: 95.73 KB / Pobrań: 77)
<!-- end: postbit_attachments_attachment --><br /><!-- start: postbit_attachments_attachment -->
<br /><!-- start: attachment_icon -->
<img src="https://forum.antsofpoland.pl/images/attachtypes/image.png" title="JPEG Image" border="0" alt=".jpeg" />
<!-- end: attachment_icon -->&nbsp;&nbsp;<a href="attachment.php?aid=2622" target="_blank" title="">received_1268671020423986.jpeg</a> (Rozmiar: 136.07 KB / Pobrań: 69)
<!-- end: postbit_attachments_attachment -->]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Powód?]]></title>
			<link>https://forum.antsofpoland.pl/showthread.php?tid=825</link>
			<pubDate>Wed, 14 Jun 2023 21:25:35 +0200</pubDate>
			<dc:creator><![CDATA[<a href="https://forum.antsofpoland.pl/member.php?action=profile&uid=713">szonator</a>]]></dc:creator>
			<guid isPermaLink="false">https://forum.antsofpoland.pl/showthread.php?tid=825</guid>
			<description><![CDATA[Witam, posiadam młodą kolonię camponotus ligniperda z do niedawna dwoma robotnicami. Dzisiaj młodsza z dwóch zmarła. Była ona jaśniejsza niż pierwsza, a jej ruchy stawały się wolniejsze i wolniejsze dopóki nie znalazłem jej na plecach. Ktoś wie co się mogli stać? Żyją w czystej próbówce, żywią się miodem i mącznikiem oraz trzymam je w temperaturze 23-27°C]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[Witam, posiadam młodą kolonię camponotus ligniperda z do niedawna dwoma robotnicami. Dzisiaj młodsza z dwóch zmarła. Była ona jaśniejsza niż pierwsza, a jej ruchy stawały się wolniejsze i wolniejsze dopóki nie znalazłem jej na plecach. Ktoś wie co się mogli stać? Żyją w czystej próbówce, żywią się miodem i mącznikiem oraz trzymam je w temperaturze 23-27°C]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Jak wyprowadzić Manica]]></title>
			<link>https://forum.antsofpoland.pl/showthread.php?tid=815</link>
			<pubDate>Mon, 20 Mar 2023 21:38:55 +0100</pubDate>
			<dc:creator><![CDATA[<a href="https://forum.antsofpoland.pl/member.php?action=profile&uid=16">Hubert</a>]]></dc:creator>
			<guid isPermaLink="false">https://forum.antsofpoland.pl/showthread.php?tid=815</guid>
			<description><![CDATA[<div style="text-align: left;" class="mycode_align">Zbliża się sezon więc postanowiłem że zrobię mały poradnik dla osób początkujących które chcą zacząć hodowlę Manica. To również podsumowanie wiedzy z hodowli tego gatunku na początkowym etapie kolonii, którą zbierałem w poprzednich latach, a przetestowałem na większej grupie królowych w 2022 roku. No to od początku...</div>
<div style="text-align: left;" class="mycode_align">    Najważniejsze to dobrze zacząć, żeby potem się nie męczyć. Trzeba zdobyć królową z czystą kartą. W przypadku samodzielnego łapania jest to znalezienie jej w czasie masowej rójki, wtedy szansa że trafi się na królową która wyszła zdobyć pokarm dla swoich larw jest najmniejsza. Królowe spacerujące poza dniem rójki powinny być postrzegane jako takie, które potencjalnie mogą już gdzieś mieć swoje potomstwo. Jeśli nie macie możliwości samodzielnego znalezienia królowej, pozostaje opcja zakupu. Najlepiej zrobić to jak najszybciej po rójce, gdy królowa składa dopiero pierwsze jajeczka. </div>
<div style="text-align: left;" class="mycode_align">    Królowe dostałem około 3 dni po rójce. Część umieściłem w strzykawkach z watą, część w trochę przerobionych, z gipsem i gliną służącą jako budulec. </div>
<div style="text-align: left;" class="mycode_align">W obu wersjach są 2 przegrody korkowe, ale z jedną też byłoby w porządku. Ze względu na to że Manica lubią wilgoć, wata/gips właśnie takie powinny być, oczywiście bez przesady bo można łatwo zalać. Od razu zaznaczam że w późniejszym etapie nie zauważyłem żadnych znaczących różnic w ilości ani tempie wychowanych robotnic w tych 2 rodzajach strzykawek.</div>
<div style="text-align: left;" class="mycode_align">    Przez kolejne około 2 tygodnie poza pilnowaniem nawadniania i karmieniem raz na kilka dni nie trzeba nic więcej robić. Można lekko dogrzewać z nocnym spadkiem temperatury. Najlepiej umieścić kabel pod drugą komorą (jeśli są 2 przegrody). Królowa będzie wynosić tam jajeczka. 25-28 stopni na termostacie i obserwować reakcję. Na pewno umieszczenie "na chama" całej probówki/strzykawki na macie grzewczej lub przesadzenie z rozmieszczeniem/temperaturą kabla nie pomoże królowej w spokojnym doczekaniu do następnego dnia. Dogrzewanie z zasady ma pomóc w przyspieszeniu rozwoju potomstwa, a nie być czynnikiem stresującym/zagrożenia życia. Bez grzania też nic się nie stanie, najwyżej larwy wyklują się chwilę później. </div>
<div style="text-align: left;" class="mycode_align">    Pojawianie się larw, czyli jedna z ważniejszych chwil. Od tego momentu hodowca powinien bardzo skupić się na swojej Manica, mniej więcej w takim stopniu w jakim studenci skupiają się na najtrudniejszym przedmiocie kilka dni (albo godzin) przed sesją. Zapotrzebowanie na białko gwałtownie wzrasta, jeśli probówka jest zamknięta watą, królowa zacznie ją szarpać (jeśli robi to na etapie jajek, pomimo dobrych warunków i karmienia raz na kilka dni, to znaczy że warunki wcale nie są dobre, a karmienie jest słabe. Ewentualnie z królową coś jest nie tak, ale to już widać kilka dni po rójce, gdy cały czas szarpie watę i nie składa jajek jak jej koleżanki z probowki obok). Wracając do karmienia po wykluciu się larw - ja robiłem to 2 razy dziennie, chociaż był czas że w ciągu 24 godzin były karmione 3 razy. Ważne jest ile razy, ale również czym i jak. Można wrzucić całego dużego świerszcza, tylko co z tego? Można też dać jego połowę, ale to też nie poprawia sytuacji. Najlepiej podawać coś co będzie mogło zostać bez większego wysiłku zaniesione do larw. Wylęg karaczana tureckiego, noga trochę większego karaczana albo świerszcza, ale też mączniki - około pół cm kawałek z początku albo końca.</div>
<div style="text-align: left;" class="mycode_align">    Dość szybko pojawią się poczwarki, w międzyczasie królowa złoży kolejny pakiet jajek i ciągłość wychowywania potomstwa zostanie zachowana. To sposób na wystartowanie Manica w najlepszy możliwy sposób, jeśli ktoś będzie karmił trochę rzadziej, też mu się uda ją wyprowadzić, ewentualnie będzie trochę mniej robotnic. Przy dobrych warunkach kolonia w pierwszym roku sama z siebie nie zatrzyma się do zimowania. Ma to plusy i minusy, zależy jak na to spojrzeć, ale życzę takich dylematów. Jakby nie patrzeć do końca roku kalendarzowego (tego samego w którym odbyła się rójka oczywiście) można dobić do 100 robotnic, a jak ktoś się bardzo postara to wiele więcej, np. jak u <span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">slodkie_ciacho </span>:p</div>
<div style="text-align: left;" class="mycode_align">    Dlaczego lepiej nie mieć do czynienia z Manica która straciła potomstwo chyba wiadomo, a czemu nie warto nabywać jej ze sklepu? Jak już ktoś może się domyślił, bardzo ważna jest częstość karmienia i zachowanie ciągłości w wychowywaniu potomstwa. Sklepowe (ale nie tylko) kolonie nie mają nic wspólnego z żadną z tych 2 rzeczy, chociaż w sumie jedna wynika z drugiej. W efekcie są oferowane kolonie z 1-5 robotnicami i może kilkoma larwami w stagnacji. Żeby taką kolonię rozkręcić trzeba się postarać, a nawet to może nie wystarczyć bo w międzyczasie padną robotnice z pierwszego, bardzo ubogiego pokolenia.</div>
<div style="text-align: left;" class="mycode_align">    Manica to wyjątkowe mrówki nie tylko ze względu na ich wygląd i zachowanie, ale też dlatego że trzeba wiedzieć jak się z nimi obchodzić, wymagają zaangażowania i czasu, a tym samym ich piękne kolonie mają tylko Ci którzy na nie zasługują. No dobra, to w innym świecie, normalnie można zasypać królową wykopanymi poczwarkami i w tydzień zrobić kolonię z kilkuset robotnic, a potem chwalić się swoim osiągnięciem, ale chyba nie o to w tym wszystkim chodzi.</div>
<div style="text-align: left;" class="mycode_align">zdjęcia są mniej więcej w kolejności od najstarszego do najnowszego i pokazują poszczególne etapy w życiu różnych kolonii, filmiki też wrzucam</div>
<br />
<br />
<a href="https://www.youtube.com/watch?v=nuA_YBgLd-0" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">https://www.youtube.com/watch?v=nuA_YBgLd-0</a><br />
<br />
<a href="https://www.youtube.com/watch?v=7MtolUTm87g" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">https://www.youtube.com/watch?v=7MtolUTm87g</a><br />
<br />
<a href="https://www.youtube.com/watch?v=jUmMTbAzqGs" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">https://www.youtube.com/watch?v=jUmMTbAzqGs</a><br />
<br />
<a href="https://www.youtube.com/watch?v=p_43qNBPlEo" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">https://www.youtube.com/watch?v=p_43qNBPlEo</a><br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<a data-flickr-embed="true" href="https://www.flickr.com/photos/145773388@N08/52760694803/in/dateposted/" title="335889101_881060703154554_8583374852600102657_n"><img src="https://live.staticflickr.com/65535/52760694803_6878d1334a_b.jpg" width="512" height="1024" alt="335889101_881060703154554_8583374852600102657_n"/><br />
<br />
<a data-flickr-embed="true" href="https://www.flickr.com/photos/145773388@N08/52760694878/in/dateposted/" title="335481736_739002354271523_7845436055034544308_n"><img src="https://live.staticflickr.com/65535/52760694878_ba9427ddf7_b.jpg" width="512" height="1024" alt="335481736_739002354271523_7845436055034544308_n"/><br />
<br />
<a data-flickr-embed="true" href="https://www.flickr.com/photos/145773388@N08/52760207441/in/photostream/" title="335918497_155069567466297_5134556552627002033_n"><img src="https://live.staticflickr.com/65535/52760207441_fe5b151396_b.jpg" width="1024" height="512" alt="335918497_155069567466297_5134556552627002033_n"/><br />
<br />
<a data-flickr-embed="true" href="https://www.flickr.com/photos/145773388@N08/52760455864/in/dateposted/" title="335773261_206845051953306_5651508075169813233_n"><img src="https://live.staticflickr.com/65535/52760455864_27c5601071_b.jpg" width="1024" height="874" alt="335773261_206845051953306_5651508075169813233_n"/><br />
<br />
<a data-flickr-embed="true" href="https://www.flickr.com/photos/145773388@N08/52760613370/in/dateposted/" title="335921826_6100267430030778_8177979177421285161_n"><img src="https://live.staticflickr.com/65535/52760613370_efa35eee40_b.jpg" width="512" height="1024" alt="335921826_6100267430030778_8177979177421285161_n"/><br />
<br />
<a data-flickr-embed="true" href="https://www.flickr.com/photos/145773388@N08/52760694723/in/dateposted/" title="335985214_578545907556297_5354270163266385825_n"><img src="https://live.staticflickr.com/65535/52760694723_0c5542c458_b.jpg" width="978" height="1024" alt="335985214_578545907556297_5354270163266385825_n"/><br />
<br />
<a data-flickr-embed="true" href="https://www.flickr.com/photos/145773388@N08/52759665597/in/dateposted/" title="335944040_1389828745113178_8496171485762833885_n"><img src="https://live.staticflickr.com/65535/52759665597_13bf061abc_b.jpg" width="1024" height="512" alt="335944040_1389828745113178_8496171485762833885_n"/><br />
<br />
<a data-flickr-embed="true" href="https://www.flickr.com/photos/145773388@N08/52760455939/in/dateposted/" title="334997254_173192545122290_5255978634180544905_n"><img src="https://live.staticflickr.com/65535/52760455939_c52d98c98a_b.jpg" width="512" height="1024" alt="334997254_173192545122290_5255978634180544905_n"/><br />
<br />
<a data-flickr-embed="true" href="https://www.flickr.com/photos/145773388@N08/52760613455/in/dateposted/" title="335805215_666856938533116_4199016534852848693_n"><img src="https://live.staticflickr.com/65535/52760613455_c92e57396d_b.jpg" width="512" height="1024" alt="335805215_666856938533116_4199016534852848693_n"/><br />
<br />
<a data-flickr-embed="true" href="https://www.flickr.com/photos/145773388@N08/52760207356/in/dateposted/" title="336042618_221216287128002_3894713557694107576_n"><img src="https://live.staticflickr.com/65535/52760207356_71b935d46f_b.jpg" width="1024" height="512" alt="336042618_221216287128002_3894713557694107576_n"/><br />
<br />
<a data-flickr-embed="true" href="https://www.flickr.com/photos/145773388@N08/52760207371/in/dateposted/" title="335987442_873190130420648_6879023637989344189_n"><img src="https://live.staticflickr.com/65535/52760207371_999e4b2c83_b.jpg" width="512" height="1024" alt="335987442_873190130420648_6879023637989344189_n"/><br />
<br />
<a data-flickr-embed="true" href="https://www.flickr.com/photos/145773388@N08/52759665552/in/dateposted/" title="336158631_125660790466797_4373374421437134722_n"><img src="https://live.staticflickr.com/65535/52759665552_ced7bc8db5_b.jpg" width="512" height="1024" alt="336158631_125660790466797_4373374421437134722_n"/><br />
<br />
<a data-flickr-embed="true" href="https://www.flickr.com/photos/145773388@N08/52759665697/in/dateposted/" title="333503206_888000379137130_2622717369095962620_n"><img src="https://live.staticflickr.com/65535/52759665697_c8079035bd_b.jpg" width="1024" height="512" alt="333503206_888000379137130_2622717369095962620_n"/>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div style="text-align: left;" class="mycode_align">Zbliża się sezon więc postanowiłem że zrobię mały poradnik dla osób początkujących które chcą zacząć hodowlę Manica. To również podsumowanie wiedzy z hodowli tego gatunku na początkowym etapie kolonii, którą zbierałem w poprzednich latach, a przetestowałem na większej grupie królowych w 2022 roku. No to od początku...</div>
<div style="text-align: left;" class="mycode_align">    Najważniejsze to dobrze zacząć, żeby potem się nie męczyć. Trzeba zdobyć królową z czystą kartą. W przypadku samodzielnego łapania jest to znalezienie jej w czasie masowej rójki, wtedy szansa że trafi się na królową która wyszła zdobyć pokarm dla swoich larw jest najmniejsza. Królowe spacerujące poza dniem rójki powinny być postrzegane jako takie, które potencjalnie mogą już gdzieś mieć swoje potomstwo. Jeśli nie macie możliwości samodzielnego znalezienia królowej, pozostaje opcja zakupu. Najlepiej zrobić to jak najszybciej po rójce, gdy królowa składa dopiero pierwsze jajeczka. </div>
<div style="text-align: left;" class="mycode_align">    Królowe dostałem około 3 dni po rójce. Część umieściłem w strzykawkach z watą, część w trochę przerobionych, z gipsem i gliną służącą jako budulec. </div>
<div style="text-align: left;" class="mycode_align">W obu wersjach są 2 przegrody korkowe, ale z jedną też byłoby w porządku. Ze względu na to że Manica lubią wilgoć, wata/gips właśnie takie powinny być, oczywiście bez przesady bo można łatwo zalać. Od razu zaznaczam że w późniejszym etapie nie zauważyłem żadnych znaczących różnic w ilości ani tempie wychowanych robotnic w tych 2 rodzajach strzykawek.</div>
<div style="text-align: left;" class="mycode_align">    Przez kolejne około 2 tygodnie poza pilnowaniem nawadniania i karmieniem raz na kilka dni nie trzeba nic więcej robić. Można lekko dogrzewać z nocnym spadkiem temperatury. Najlepiej umieścić kabel pod drugą komorą (jeśli są 2 przegrody). Królowa będzie wynosić tam jajeczka. 25-28 stopni na termostacie i obserwować reakcję. Na pewno umieszczenie "na chama" całej probówki/strzykawki na macie grzewczej lub przesadzenie z rozmieszczeniem/temperaturą kabla nie pomoże królowej w spokojnym doczekaniu do następnego dnia. Dogrzewanie z zasady ma pomóc w przyspieszeniu rozwoju potomstwa, a nie być czynnikiem stresującym/zagrożenia życia. Bez grzania też nic się nie stanie, najwyżej larwy wyklują się chwilę później. </div>
<div style="text-align: left;" class="mycode_align">    Pojawianie się larw, czyli jedna z ważniejszych chwil. Od tego momentu hodowca powinien bardzo skupić się na swojej Manica, mniej więcej w takim stopniu w jakim studenci skupiają się na najtrudniejszym przedmiocie kilka dni (albo godzin) przed sesją. Zapotrzebowanie na białko gwałtownie wzrasta, jeśli probówka jest zamknięta watą, królowa zacznie ją szarpać (jeśli robi to na etapie jajek, pomimo dobrych warunków i karmienia raz na kilka dni, to znaczy że warunki wcale nie są dobre, a karmienie jest słabe. Ewentualnie z królową coś jest nie tak, ale to już widać kilka dni po rójce, gdy cały czas szarpie watę i nie składa jajek jak jej koleżanki z probowki obok). Wracając do karmienia po wykluciu się larw - ja robiłem to 2 razy dziennie, chociaż był czas że w ciągu 24 godzin były karmione 3 razy. Ważne jest ile razy, ale również czym i jak. Można wrzucić całego dużego świerszcza, tylko co z tego? Można też dać jego połowę, ale to też nie poprawia sytuacji. Najlepiej podawać coś co będzie mogło zostać bez większego wysiłku zaniesione do larw. Wylęg karaczana tureckiego, noga trochę większego karaczana albo świerszcza, ale też mączniki - około pół cm kawałek z początku albo końca.</div>
<div style="text-align: left;" class="mycode_align">    Dość szybko pojawią się poczwarki, w międzyczasie królowa złoży kolejny pakiet jajek i ciągłość wychowywania potomstwa zostanie zachowana. To sposób na wystartowanie Manica w najlepszy możliwy sposób, jeśli ktoś będzie karmił trochę rzadziej, też mu się uda ją wyprowadzić, ewentualnie będzie trochę mniej robotnic. Przy dobrych warunkach kolonia w pierwszym roku sama z siebie nie zatrzyma się do zimowania. Ma to plusy i minusy, zależy jak na to spojrzeć, ale życzę takich dylematów. Jakby nie patrzeć do końca roku kalendarzowego (tego samego w którym odbyła się rójka oczywiście) można dobić do 100 robotnic, a jak ktoś się bardzo postara to wiele więcej, np. jak u <span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">slodkie_ciacho </span>:p</div>
<div style="text-align: left;" class="mycode_align">    Dlaczego lepiej nie mieć do czynienia z Manica która straciła potomstwo chyba wiadomo, a czemu nie warto nabywać jej ze sklepu? Jak już ktoś może się domyślił, bardzo ważna jest częstość karmienia i zachowanie ciągłości w wychowywaniu potomstwa. Sklepowe (ale nie tylko) kolonie nie mają nic wspólnego z żadną z tych 2 rzeczy, chociaż w sumie jedna wynika z drugiej. W efekcie są oferowane kolonie z 1-5 robotnicami i może kilkoma larwami w stagnacji. Żeby taką kolonię rozkręcić trzeba się postarać, a nawet to może nie wystarczyć bo w międzyczasie padną robotnice z pierwszego, bardzo ubogiego pokolenia.</div>
<div style="text-align: left;" class="mycode_align">    Manica to wyjątkowe mrówki nie tylko ze względu na ich wygląd i zachowanie, ale też dlatego że trzeba wiedzieć jak się z nimi obchodzić, wymagają zaangażowania i czasu, a tym samym ich piękne kolonie mają tylko Ci którzy na nie zasługują. No dobra, to w innym świecie, normalnie można zasypać królową wykopanymi poczwarkami i w tydzień zrobić kolonię z kilkuset robotnic, a potem chwalić się swoim osiągnięciem, ale chyba nie o to w tym wszystkim chodzi.</div>
<div style="text-align: left;" class="mycode_align">zdjęcia są mniej więcej w kolejności od najstarszego do najnowszego i pokazują poszczególne etapy w życiu różnych kolonii, filmiki też wrzucam</div>
<br />
<br />
<a href="https://www.youtube.com/watch?v=nuA_YBgLd-0" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">https://www.youtube.com/watch?v=nuA_YBgLd-0</a><br />
<br />
<a href="https://www.youtube.com/watch?v=7MtolUTm87g" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">https://www.youtube.com/watch?v=7MtolUTm87g</a><br />
<br />
<a href="https://www.youtube.com/watch?v=jUmMTbAzqGs" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">https://www.youtube.com/watch?v=jUmMTbAzqGs</a><br />
<br />
<a href="https://www.youtube.com/watch?v=p_43qNBPlEo" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">https://www.youtube.com/watch?v=p_43qNBPlEo</a><br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<a data-flickr-embed="true" href="https://www.flickr.com/photos/145773388@N08/52760694803/in/dateposted/" title="335889101_881060703154554_8583374852600102657_n"><img src="https://live.staticflickr.com/65535/52760694803_6878d1334a_b.jpg" width="512" height="1024" alt="335889101_881060703154554_8583374852600102657_n"/><br />
<br />
<a data-flickr-embed="true" href="https://www.flickr.com/photos/145773388@N08/52760694878/in/dateposted/" title="335481736_739002354271523_7845436055034544308_n"><img src="https://live.staticflickr.com/65535/52760694878_ba9427ddf7_b.jpg" width="512" height="1024" alt="335481736_739002354271523_7845436055034544308_n"/><br />
<br />
<a data-flickr-embed="true" href="https://www.flickr.com/photos/145773388@N08/52760207441/in/photostream/" title="335918497_155069567466297_5134556552627002033_n"><img src="https://live.staticflickr.com/65535/52760207441_fe5b151396_b.jpg" width="1024" height="512" alt="335918497_155069567466297_5134556552627002033_n"/><br />
<br />
<a data-flickr-embed="true" href="https://www.flickr.com/photos/145773388@N08/52760455864/in/dateposted/" title="335773261_206845051953306_5651508075169813233_n"><img src="https://live.staticflickr.com/65535/52760455864_27c5601071_b.jpg" width="1024" height="874" alt="335773261_206845051953306_5651508075169813233_n"/><br />
<br />
<a data-flickr-embed="true" href="https://www.flickr.com/photos/145773388@N08/52760613370/in/dateposted/" title="335921826_6100267430030778_8177979177421285161_n"><img src="https://live.staticflickr.com/65535/52760613370_efa35eee40_b.jpg" width="512" height="1024" alt="335921826_6100267430030778_8177979177421285161_n"/><br />
<br />
<a data-flickr-embed="true" href="https://www.flickr.com/photos/145773388@N08/52760694723/in/dateposted/" title="335985214_578545907556297_5354270163266385825_n"><img src="https://live.staticflickr.com/65535/52760694723_0c5542c458_b.jpg" width="978" height="1024" alt="335985214_578545907556297_5354270163266385825_n"/><br />
<br />
<a data-flickr-embed="true" href="https://www.flickr.com/photos/145773388@N08/52759665597/in/dateposted/" title="335944040_1389828745113178_8496171485762833885_n"><img src="https://live.staticflickr.com/65535/52759665597_13bf061abc_b.jpg" width="1024" height="512" alt="335944040_1389828745113178_8496171485762833885_n"/><br />
<br />
<a data-flickr-embed="true" href="https://www.flickr.com/photos/145773388@N08/52760455939/in/dateposted/" title="334997254_173192545122290_5255978634180544905_n"><img src="https://live.staticflickr.com/65535/52760455939_c52d98c98a_b.jpg" width="512" height="1024" alt="334997254_173192545122290_5255978634180544905_n"/><br />
<br />
<a data-flickr-embed="true" href="https://www.flickr.com/photos/145773388@N08/52760613455/in/dateposted/" title="335805215_666856938533116_4199016534852848693_n"><img src="https://live.staticflickr.com/65535/52760613455_c92e57396d_b.jpg" width="512" height="1024" alt="335805215_666856938533116_4199016534852848693_n"/><br />
<br />
<a data-flickr-embed="true" href="https://www.flickr.com/photos/145773388@N08/52760207356/in/dateposted/" title="336042618_221216287128002_3894713557694107576_n"><img src="https://live.staticflickr.com/65535/52760207356_71b935d46f_b.jpg" width="1024" height="512" alt="336042618_221216287128002_3894713557694107576_n"/><br />
<br />
<a data-flickr-embed="true" href="https://www.flickr.com/photos/145773388@N08/52760207371/in/dateposted/" title="335987442_873190130420648_6879023637989344189_n"><img src="https://live.staticflickr.com/65535/52760207371_999e4b2c83_b.jpg" width="512" height="1024" alt="335987442_873190130420648_6879023637989344189_n"/><br />
<br />
<a data-flickr-embed="true" href="https://www.flickr.com/photos/145773388@N08/52759665552/in/dateposted/" title="336158631_125660790466797_4373374421437134722_n"><img src="https://live.staticflickr.com/65535/52759665552_ced7bc8db5_b.jpg" width="512" height="1024" alt="336158631_125660790466797_4373374421437134722_n"/><br />
<br />
<a data-flickr-embed="true" href="https://www.flickr.com/photos/145773388@N08/52759665697/in/dateposted/" title="333503206_888000379137130_2622717369095962620_n"><img src="https://live.staticflickr.com/65535/52759665697_c8079035bd_b.jpg" width="1024" height="512" alt="333503206_888000379137130_2622717369095962620_n"/>]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Miód czy woda z cukrem?]]></title>
			<link>https://forum.antsofpoland.pl/showthread.php?tid=768</link>
			<pubDate>Sun, 19 Sep 2021 16:46:51 +0200</pubDate>
			<dc:creator><![CDATA[<a href="https://forum.antsofpoland.pl/member.php?action=profile&uid=239">Kowal</a>]]></dc:creator>
			<guid isPermaLink="false">https://forum.antsofpoland.pl/showthread.php?tid=768</guid>
			<description><![CDATA[W polskim mrówczarstwie zdaje się dominować pogląd, jakoby miód był zdecydowanie lepszy od wody z cukrem. Sam od trzech lat karmiłem mrówki wyłącznie miodem, podanym wprost, bez rozwadniania. Zderzyłem się z zagranicznymi hodowcami, którzy głosili dokładnie odwrotną tezę - woda z cukrem jest lepsza, a jeśli już koniecznie ktoś chce podać miód, to musi być rozwodniony, bo taki mrówkom się łatwiej pije. Zacząłem po tej dyskusji drążyć, co nauka ma na ten temat powiedzenia.<br />
<br />
Zacznijmy od podstaw: cukier, którego używamy w domach to sacharoza, która jest disacharydem. Miód składa się przede wszystkim z cukrów, głównie glukozy i fruktozy - monosacharydów, czyli cukrów prostych. W mniejszych ilościach występuje w nim też sacharoza i maltoza, występować może również melecytoza (w miodzie spadziowym). Oprócz tego miód zawiera szereg innych składników - witaminy, kwasy organiczne, mikroelementy, barwniki, no i oczywiście woda [1].<br />
Co istotne: pszczoły przetwarzają sacharozę, rozbijając ją na fruktozę i glukozę.<br />
<br />
Naukowcy przeprowadzili już na szczęście wiele badań, z których można wyciągnąć jakieś wnioski na temat preferencji cukrowych mrówek. Na przykład w jednym badaniu naukowcy przetestowali na powszechnie występujących u nas mrówkach -<span style="font-style: italic;" class="mycode_i"> Lasius niger</span> - 85 różnych związków chemicznych [2]. Z tej listy mrówki reagowały na 21 substancji i osiągnięto taką listę preferencji cukrów spośród tych substancji:<br />
Melecytoza > sacharoza = rafinoza > D-glukoza > D-fruktoza = maltoza = sorbitol<br />
Co sugerowałoby, że po pierwsze cukier jednak jest preferowany ponad miód, a także że uzasadniony jest pogląd, że miód spadziowy jest lepszy od innych miodów. <br />
Ciekawe jest to, że taka kolejność cukrów nie jest przypadkowa - Lasius niger w naturze pozyskują cukry głównie z nektaru oraz spadzi mszyc. Autorzy badania zwrócili na to uwagę:<br />
<br />
<blockquote class="mycode_quote"><cite>Cytat:</cite>The high effectiveness of melezitose in <span style="font-style: italic;" class="mycode_i">L. niger</span> mirrors the feeding habits of these ants, which attend homopterans and are heavy feeders on their honeydew, which is very rich in this carbohydrate.</blockquote>
<br />
<blockquote class="mycode_quote"><cite>Cytat:</cite>Its gustatory preferences for certain specific carbohydrates, as noted in the present work, reflect its feeding choices, such as its marked predilection for the carbohydrates usually found in nectar (sucrose, D-fructose, D-glucose and raffinose) and in homopteran honeydew (mainly melezitose, but also its hydrolysis products, turanose, D-glucose and D-fructose).</blockquote>
Biorąc pod uwagę fakt przetwarzania sacharozy z nektaru na glukozę i fruktozę przez pszczoły można stwierdzić, że miód to taki przetworzony nektar <img src="https://forum.antsofpoland.pl/images/smilies/wink.png" alt="Wink" title="Wink" class="smilie smilie_2" /> A mrówki wolą żywność nieprzetworzoną. Ale to już moja własna opinia, a nie cytat z badania.<br />
<br />
W innym badaniu przetestowano preferencje mrówki argentyńskiej (<span style="font-style: italic;" class="mycode_i">Linepithema humile</span>), w tym - co istotne z perspektywy naszej dyskusji - preferencję pomiędzy roztworem 25% cukru i roztworem 25% miodu [3].<br />
Niestety dostępny publicznie jest tylko abstrakt tego badania, ale można znaleźć tam interesujące zdanie:<br />
<blockquote class="mycode_quote"><cite>Cytat:</cite>In the field in competition with the preferred natural food, honeydew, workers fed consistently on sucrose water and honey water over a period of 15 days and exhibited a significant preference for sucrose water.</blockquote>
Czyli mimo dostępu do naturalnego źródła cukrów mrówki korzystały chętnie z podanych roztworów, wykazując istotną preferencję wody z cukrem ponad wodę z miodem.<br />
<br />
I ostatnie na teraz badanie preferencji: ghost ants (<span style="font-style: italic;" class="mycode_i">Tapinoma melanocephalum</span>) postawione przed wyborem spadzi wełnowcowatych i mszyc [4]. Okazuje się, że mrówki wykazały preferencję spadzi wełnowcowatych, a jedyną istotną statystycznie różnicą pomiędzy spadzią obu stworzeń jest właśnie sacharoza - której spadź mszyc zawiera mniej. To badanie jest bardziej istotne z perspektywy żywienia mrówek w naturze, ale uznałem je za ciekawe - zamiast karmić mrówki wyizolowanymi cukrami zbadano preferencje w warunkach zbliżonych do naturalnych. Warto zauważyć, że mimo silnej preferencji wciąż piły spadź mszyc! Czyli wcale nie jest tak, że istnieje tylko jedno dobre źródło cukru.<br />
<br />
A co z rozwadnianiem cukru/miodu? Czy lepiej podać gęsty syrop czy słodkawą wodę? Tu również zdania hodowców są podzielone, spotkałem opinie od podawania miodu (ok. 20% wody) po podawanie wody z cukrem w proporcji 7:1.<br />
Znalazłem publikację badającą stopień wypełnienia żołądka społecznego robotnic <span style="font-style: italic;" class="mycode_i">Camponotus mus</span> wracających do gniazda po skosztowaniu roztworu sacharozy [5]. Jeśli uznać kryterium największego wykorzystania robotnicy, to okazuje się, że najlepszy roztwór to 41,6% cukru (wagowy). Powodzenia w odmierzaniu takiej proporcji w domu. W dodatku najlepszy roztwór sacharozy w nektarze był już inny (30,8%). Może w naturze zabranie największej ilości pokarmu za jednym wymarszem ma znaczenie, ale w warunkach domowych tym bym się nie przejmował aż tak bardzo - no chyba, że robicie wiwarium z więcej niż jednym gatunkiem mrówek. Dużo ciekawszą obserwacją jest to, że czas pobierania pokarmu drastycznie wzrasta wraz ze wzrostem zawartości sacharozy, co badacze argumentują wzrostem lepkości płynu - substancje ciężej płynące jest po prostu ciężej im pić.<br />
<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">A Wy? Czym karmicie swoje mrówki? </span>Z jakimi opiniami i badaniami się spotkaliście, co sami myślicie w tym temacie?<br />
<br />
Jeśli gdzieś popełniłem błąd w czytaniu i przepisywaniu treści, nie bójcie się mnie poprawić :p <br />
<br />
[1] <a href="https://pl.wikipedia.org/wiki/Mi%C3%B3d" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">https://pl.wikipedia.org/wiki/Mi%C3%B3d</a><br />
[2] <a href="https://academic.oup.com/chemse/article/26/3/231/295112" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">https://academic.oup.com/chemse/article/26/3/231/295112</a><br />
[3] <a href="https://academic.oup.com/jee/article-abstract/78/5/1083/2214460" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">https://academic.oup.com/jee/article-abs...83/2214460</a><br />
[4] <a href="https://bioone.org/journals/florida-entomologist/volume-98/issue-4/024.098.0431/Sucrose-Triggers-Honeydew-Preference-in-the-Ghost-Ant-Tapinoma-melanocephalum/10.1653/024.098.0431.full" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">https://bioone.org/journals/florida-ento....0431.full</a><br />
[5] <a href="https://www.sciencedirect.com/science/article/abs/pii/S0022191098000535" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">https://www.sciencedirect.com/science/ar...1098000535</a>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[W polskim mrówczarstwie zdaje się dominować pogląd, jakoby miód był zdecydowanie lepszy od wody z cukrem. Sam od trzech lat karmiłem mrówki wyłącznie miodem, podanym wprost, bez rozwadniania. Zderzyłem się z zagranicznymi hodowcami, którzy głosili dokładnie odwrotną tezę - woda z cukrem jest lepsza, a jeśli już koniecznie ktoś chce podać miód, to musi być rozwodniony, bo taki mrówkom się łatwiej pije. Zacząłem po tej dyskusji drążyć, co nauka ma na ten temat powiedzenia.<br />
<br />
Zacznijmy od podstaw: cukier, którego używamy w domach to sacharoza, która jest disacharydem. Miód składa się przede wszystkim z cukrów, głównie glukozy i fruktozy - monosacharydów, czyli cukrów prostych. W mniejszych ilościach występuje w nim też sacharoza i maltoza, występować może również melecytoza (w miodzie spadziowym). Oprócz tego miód zawiera szereg innych składników - witaminy, kwasy organiczne, mikroelementy, barwniki, no i oczywiście woda [1].<br />
Co istotne: pszczoły przetwarzają sacharozę, rozbijając ją na fruktozę i glukozę.<br />
<br />
Naukowcy przeprowadzili już na szczęście wiele badań, z których można wyciągnąć jakieś wnioski na temat preferencji cukrowych mrówek. Na przykład w jednym badaniu naukowcy przetestowali na powszechnie występujących u nas mrówkach -<span style="font-style: italic;" class="mycode_i"> Lasius niger</span> - 85 różnych związków chemicznych [2]. Z tej listy mrówki reagowały na 21 substancji i osiągnięto taką listę preferencji cukrów spośród tych substancji:<br />
Melecytoza > sacharoza = rafinoza > D-glukoza > D-fruktoza = maltoza = sorbitol<br />
Co sugerowałoby, że po pierwsze cukier jednak jest preferowany ponad miód, a także że uzasadniony jest pogląd, że miód spadziowy jest lepszy od innych miodów. <br />
Ciekawe jest to, że taka kolejność cukrów nie jest przypadkowa - Lasius niger w naturze pozyskują cukry głównie z nektaru oraz spadzi mszyc. Autorzy badania zwrócili na to uwagę:<br />
<br />
<blockquote class="mycode_quote"><cite>Cytat:</cite>The high effectiveness of melezitose in <span style="font-style: italic;" class="mycode_i">L. niger</span> mirrors the feeding habits of these ants, which attend homopterans and are heavy feeders on their honeydew, which is very rich in this carbohydrate.</blockquote>
<br />
<blockquote class="mycode_quote"><cite>Cytat:</cite>Its gustatory preferences for certain specific carbohydrates, as noted in the present work, reflect its feeding choices, such as its marked predilection for the carbohydrates usually found in nectar (sucrose, D-fructose, D-glucose and raffinose) and in homopteran honeydew (mainly melezitose, but also its hydrolysis products, turanose, D-glucose and D-fructose).</blockquote>
Biorąc pod uwagę fakt przetwarzania sacharozy z nektaru na glukozę i fruktozę przez pszczoły można stwierdzić, że miód to taki przetworzony nektar <img src="https://forum.antsofpoland.pl/images/smilies/wink.png" alt="Wink" title="Wink" class="smilie smilie_2" /> A mrówki wolą żywność nieprzetworzoną. Ale to już moja własna opinia, a nie cytat z badania.<br />
<br />
W innym badaniu przetestowano preferencje mrówki argentyńskiej (<span style="font-style: italic;" class="mycode_i">Linepithema humile</span>), w tym - co istotne z perspektywy naszej dyskusji - preferencję pomiędzy roztworem 25% cukru i roztworem 25% miodu [3].<br />
Niestety dostępny publicznie jest tylko abstrakt tego badania, ale można znaleźć tam interesujące zdanie:<br />
<blockquote class="mycode_quote"><cite>Cytat:</cite>In the field in competition with the preferred natural food, honeydew, workers fed consistently on sucrose water and honey water over a period of 15 days and exhibited a significant preference for sucrose water.</blockquote>
Czyli mimo dostępu do naturalnego źródła cukrów mrówki korzystały chętnie z podanych roztworów, wykazując istotną preferencję wody z cukrem ponad wodę z miodem.<br />
<br />
I ostatnie na teraz badanie preferencji: ghost ants (<span style="font-style: italic;" class="mycode_i">Tapinoma melanocephalum</span>) postawione przed wyborem spadzi wełnowcowatych i mszyc [4]. Okazuje się, że mrówki wykazały preferencję spadzi wełnowcowatych, a jedyną istotną statystycznie różnicą pomiędzy spadzią obu stworzeń jest właśnie sacharoza - której spadź mszyc zawiera mniej. To badanie jest bardziej istotne z perspektywy żywienia mrówek w naturze, ale uznałem je za ciekawe - zamiast karmić mrówki wyizolowanymi cukrami zbadano preferencje w warunkach zbliżonych do naturalnych. Warto zauważyć, że mimo silnej preferencji wciąż piły spadź mszyc! Czyli wcale nie jest tak, że istnieje tylko jedno dobre źródło cukru.<br />
<br />
A co z rozwadnianiem cukru/miodu? Czy lepiej podać gęsty syrop czy słodkawą wodę? Tu również zdania hodowców są podzielone, spotkałem opinie od podawania miodu (ok. 20% wody) po podawanie wody z cukrem w proporcji 7:1.<br />
Znalazłem publikację badającą stopień wypełnienia żołądka społecznego robotnic <span style="font-style: italic;" class="mycode_i">Camponotus mus</span> wracających do gniazda po skosztowaniu roztworu sacharozy [5]. Jeśli uznać kryterium największego wykorzystania robotnicy, to okazuje się, że najlepszy roztwór to 41,6% cukru (wagowy). Powodzenia w odmierzaniu takiej proporcji w domu. W dodatku najlepszy roztwór sacharozy w nektarze był już inny (30,8%). Może w naturze zabranie największej ilości pokarmu za jednym wymarszem ma znaczenie, ale w warunkach domowych tym bym się nie przejmował aż tak bardzo - no chyba, że robicie wiwarium z więcej niż jednym gatunkiem mrówek. Dużo ciekawszą obserwacją jest to, że czas pobierania pokarmu drastycznie wzrasta wraz ze wzrostem zawartości sacharozy, co badacze argumentują wzrostem lepkości płynu - substancje ciężej płynące jest po prostu ciężej im pić.<br />
<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">A Wy? Czym karmicie swoje mrówki? </span>Z jakimi opiniami i badaniami się spotkaliście, co sami myślicie w tym temacie?<br />
<br />
Jeśli gdzieś popełniłem błąd w czytaniu i przepisywaniu treści, nie bójcie się mnie poprawić :p <br />
<br />
[1] <a href="https://pl.wikipedia.org/wiki/Mi%C3%B3d" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">https://pl.wikipedia.org/wiki/Mi%C3%B3d</a><br />
[2] <a href="https://academic.oup.com/chemse/article/26/3/231/295112" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">https://academic.oup.com/chemse/article/26/3/231/295112</a><br />
[3] <a href="https://academic.oup.com/jee/article-abstract/78/5/1083/2214460" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">https://academic.oup.com/jee/article-abs...83/2214460</a><br />
[4] <a href="https://bioone.org/journals/florida-entomologist/volume-98/issue-4/024.098.0431/Sucrose-Triggers-Honeydew-Preference-in-the-Ghost-Ant-Tapinoma-melanocephalum/10.1653/024.098.0431.full" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">https://bioone.org/journals/florida-ento....0431.full</a><br />
[5] <a href="https://www.sciencedirect.com/science/article/abs/pii/S0022191098000535" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">https://www.sciencedirect.com/science/ar...1098000535</a>]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Camponotus ligniperda i zjadanie larw]]></title>
			<link>https://forum.antsofpoland.pl/showthread.php?tid=726</link>
			<pubDate>Thu, 25 Feb 2021 23:06:26 +0100</pubDate>
			<dc:creator><![CDATA[<a href="https://forum.antsofpoland.pl/member.php?action=profile&uid=506">spirit</a>]]></dc:creator>
			<guid isPermaLink="false">https://forum.antsofpoland.pl/showthread.php?tid=726</guid>
			<description><![CDATA[Często wam się zdarza, aby Camponotusy wciągnęły własne larwy? Czekałem praktycznie od jesień do teraz aby pojawiła się wreszcie jakaś robo u jednej królowej, larwa była już bardzo duża, no i dzisiaj larwy już nie ma<img src="https://forum.antsofpoland.pl/images/smilies/smile.png" alt="Smile" title="Smile" class="smilie smilie_1" /> Są jakieś sposoby aby temu zaradzić czy to raczej już widzimisię samej królowej?]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[Często wam się zdarza, aby Camponotusy wciągnęły własne larwy? Czekałem praktycznie od jesień do teraz aby pojawiła się wreszcie jakaś robo u jednej królowej, larwa była już bardzo duża, no i dzisiaj larwy już nie ma<img src="https://forum.antsofpoland.pl/images/smilies/smile.png" alt="Smile" title="Smile" class="smilie smilie_1" /> Są jakieś sposoby aby temu zaradzić czy to raczej już widzimisię samej królowej?]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Mrówki z Paragwaju]]></title>
			<link>https://forum.antsofpoland.pl/showthread.php?tid=723</link>
			<pubDate>Sat, 20 Feb 2021 17:51:10 +0100</pubDate>
			<dc:creator><![CDATA[<a href="https://forum.antsofpoland.pl/member.php?action=profile&uid=497">KitApple</a>]]></dc:creator>
			<guid isPermaLink="false">https://forum.antsofpoland.pl/showthread.php?tid=723</guid>
			<description><![CDATA[Witajcie. <br />
<br />
Chciałbym wam trochę opowiedzieć o mrówkach z Ameryki południowej a konkretnie Paragwaju. Mam szczęście - kolega mieszka w tym kraju i co dzień/dwa rozmawiamy głosowo. Przesyła mi również filmy z mrówkami, gdzie pokazuję jak pospolite są tam gatunki, które w Polsce są drogie i rzadkie. Ponieważ nie umie jak na razie robić im dobrych zdjęć, przesyłam słabo jakościowe screen shoty z filmiku. Mrówki grzybiarki nazywane są przez lokalną ludność "cortadora" czyli ta co tnie. Będę aktualizował ten temat co jakiś czas.<br /><!-- start: postbit_attachments_attachment -->
<br /><!-- start: attachment_icon -->
<img src="https://forum.antsofpoland.pl/images/attachtypes/image.png" title="JPG Image" border="0" alt=".jpg" />
<!-- end: attachment_icon -->&nbsp;&nbsp;<a href="attachment.php?aid=2192" target="_blank" title="">jako2.JPG</a> (Rozmiar: 35.89 KB / Pobrań: 170)
<!-- end: postbit_attachments_attachment --><br /><!-- start: postbit_attachments_attachment -->
<br /><!-- start: attachment_icon -->
<img src="https://forum.antsofpoland.pl/images/attachtypes/image.png" title="JPG Image" border="0" alt=".jpg" />
<!-- end: attachment_icon -->&nbsp;&nbsp;<a href="attachment.php?aid=2193" target="_blank" title="">jakość.JPG</a> (Rozmiar: 50.85 KB / Pobrań: 169)
<!-- end: postbit_attachments_attachment -->]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[Witajcie. <br />
<br />
Chciałbym wam trochę opowiedzieć o mrówkach z Ameryki południowej a konkretnie Paragwaju. Mam szczęście - kolega mieszka w tym kraju i co dzień/dwa rozmawiamy głosowo. Przesyła mi również filmy z mrówkami, gdzie pokazuję jak pospolite są tam gatunki, które w Polsce są drogie i rzadkie. Ponieważ nie umie jak na razie robić im dobrych zdjęć, przesyłam słabo jakościowe screen shoty z filmiku. Mrówki grzybiarki nazywane są przez lokalną ludność "cortadora" czyli ta co tnie. Będę aktualizował ten temat co jakiś czas.<br /><!-- start: postbit_attachments_attachment -->
<br /><!-- start: attachment_icon -->
<img src="https://forum.antsofpoland.pl/images/attachtypes/image.png" title="JPG Image" border="0" alt=".jpg" />
<!-- end: attachment_icon -->&nbsp;&nbsp;<a href="attachment.php?aid=2192" target="_blank" title="">jako2.JPG</a> (Rozmiar: 35.89 KB / Pobrań: 170)
<!-- end: postbit_attachments_attachment --><br /><!-- start: postbit_attachments_attachment -->
<br /><!-- start: attachment_icon -->
<img src="https://forum.antsofpoland.pl/images/attachtypes/image.png" title="JPG Image" border="0" alt=".jpg" />
<!-- end: attachment_icon -->&nbsp;&nbsp;<a href="attachment.php?aid=2193" target="_blank" title="">jakość.JPG</a> (Rozmiar: 50.85 KB / Pobrań: 169)
<!-- end: postbit_attachments_attachment -->]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Adopcja królowej messor barbarus]]></title>
			<link>https://forum.antsofpoland.pl/showthread.php?tid=721</link>
			<pubDate>Tue, 09 Feb 2021 13:51:05 +0100</pubDate>
			<dc:creator><![CDATA[<a href="https://forum.antsofpoland.pl/member.php?action=profile&uid=427">AntsAndterra</a>]]></dc:creator>
			<guid isPermaLink="false">https://forum.antsofpoland.pl/showthread.php?tid=721</guid>
			<description><![CDATA[Witam wszystkich dziś wydażyła się rzecz która mnie załamała, manowicie znalazłem trupa królowej w mojej 2 letniej koloni była to moja pierwsza kolonia jaką mniałem i jest mi niezmiernie  przykro z tego powodu<br />
<br />
Wiecie może jak adoptować królową do liczącej 500 robotnic koloni?]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[Witam wszystkich dziś wydażyła się rzecz która mnie załamała, manowicie znalazłem trupa królowej w mojej 2 letniej koloni była to moja pierwsza kolonia jaką mniałem i jest mi niezmiernie  przykro z tego powodu<br />
<br />
Wiecie może jak adoptować królową do liczącej 500 robotnic koloni?]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA["Protipy" i ułatwienia przy hodowli]]></title>
			<link>https://forum.antsofpoland.pl/showthread.php?tid=720</link>
			<pubDate>Sun, 07 Feb 2021 16:54:18 +0100</pubDate>
			<dc:creator><![CDATA[<a href="https://forum.antsofpoland.pl/member.php?action=profile&uid=380">kandarpl</a>]]></dc:creator>
			<guid isPermaLink="false">https://forum.antsofpoland.pl/showthread.php?tid=720</guid>
			<description><![CDATA[<span style="color: #ffffff;" class="mycode_color">Cześć,</span><br />
<br />
<span style="color: #ffffff;" class="mycode_color">Napisałem podobny post zbierając sztuczki różnych hodowców na różnych grupach na FB natomiast na forum post utrzyma się znacznie dłużej i łatwiej będzie go wyszukać. </span><br />
<br />
<span style="color: #ffffff;" class="mycode_color"><span style="font-size: small;" class="mycode_size">Jakiś czas temu zacząłem sobie i mrówkom ułatwiać życie "protipami" i pragnę się z nimi podzielić, a nuż komuś się przyda. </span></span><br />
<br />
<div style="text-align: left;" class="mycode_align"><span style="color: #ffffff;" class="mycode_color"><span style="font-size: small;" class="mycode_size">1) Usuwanie drobnego brudu pędzelkiem - kiedyś męczyłem się wyciągając resztki pęsetą natomiast teraz używam szerokiego pędzelka i jest dużo wygodniej. Resztki po muszkach i innych zabrudzeniach przyklejają się do pędzla i zbieram po kilka/kilkanaście sztuk. Tak  samo z odnóżami karaczanów itd. Im szerszy tym lepszy. Przy roznoszeniu talku na krawędziach świetnie </span><span style="font-size: small;" class="mycode_size">nadaje się kobiecy pędzel do pudru. </span></span></div>
<div style="text-align: left;" class="mycode_align"><img src="https://image.ceneostatic.pl/data/products/28302681/i-golden-rose-pedzel-do-podkladu.jpg" loading="lazy"  width="527" height="527" alt="[Obrazek: i-golden-rose-pedzel-do-podkladu.jpg]" class="mycode_img" /></div>
<div style="text-align: left;" class="mycode_align"><span style="color: #ffffff;" class="mycode_color"><span style="font-size: small;" class="mycode_size">2) Jako poidełko używam leżącego na boku Eppendorfa (plastikowa otwierana probówka z zamknięciem). Ktoś wstawiał zdjęcie, że zatyczkę dodatkowo używa jako miodziarki. Dobrze w środek wsadzić sączek (jakiś rodzaj materiału) aby była większą wilgotna powierzchnia. </span></span></div>
<div style="text-align: left;" class="mycode_align"><img src="https://scontent-waw1-1.xx.fbcdn.net/v/t1.0-9/91918222_3643191945722834_5059572281865404416_n.jpg?_nc_cat=106&amp;ccb=2&amp;_nc_sid=b9115d&amp;_nc_ohc=KvByeLI5ahkAX-WVmqC&amp;_nc_ht=scontent-waw1-1.xx&amp;oh=6be7b99c448f3e838da24ef745527f6b&amp;oe=6043D7A0" loading="lazy"  alt="[Obrazek: 91918222_3643191945722834_50595722818654...e=6043D7A0]" class="mycode_img" /></div>
<div style="text-align: left;" class="mycode_align"><span style="color: #ffffff;" class="mycode_color"><span style="font-size: small;" class="mycode_size">3) Połączenie probówki z wężykiem  - jedni zatykają watą, jeszcze inni plasteliną, niekiedy pojawiają się inne patenty - ja natomiast używam najzwyklejszej gumki recepturki. Owijam wężyk gumką parę razy przez co wężyk wchodzi do probówki bez nieszczelnością co zapobiega przed ucieczką (niektóre gatunki zapewne się przegryzą)</span></span></div>
<div style="text-align: left;" class="mycode_align"><span style="color: #ffffff;" class="mycode_color"><span style="font-size: small;" class="mycode_size">4) Karmidełko do probówki  - zmęczyły mnie sreberka więc teraz robię podajniki na pokarm ze strzykawek. Patent znaleziony na jednej z grup - strzykawkę od strony igły (oczyw</span><span style="font-size: small;" class="mycode_size">iście bez igły) obcinam jakoś na wysokości 1cm, przecinam na pół i obcinam dzióbek. Dobrze jest jeszcze czymś gorącym przypalić końcówkę, dzięki czemu łatwiej się chwyta pęsetą natomiast nie jest to konieczne.</span></span></div>
<div style="text-align: left;" class="mycode_align"><img src="https://scontent-waw1-1.xx.fbcdn.net/v/t1.0-9/91661084_3643192069056155_4038684226625732608_n.jpg?_nc_cat=106&amp;ccb=2&amp;_nc_sid=b9115d&amp;_nc_ohc=9qictYV0OoMAX8hudPF&amp;_nc_ht=scontent-waw1-1.xx&amp;oh=7f62be59a91cedb0a7e4b466ee9cd934&amp;oe=604626A1" loading="lazy"  alt="[Obrazek: 91661084_3643192069056155_40386842266257...e=604626A1]" class="mycode_img" /></div>
<div style="text-align: left;" class="mycode_align"><span style="color: #ffffff;" class="mycode_color"><span style="font-size: small;" class="mycode_size">5)  podłączenia aren/przy</span><span style="font-size: small;" class="mycode_size">łącza węży - </span><span style="font-size: small;" class="mycode_size">rewelacyjnie </span><span style="font-size: small;" class="mycode_size">sprawdza się DŁAWNICA, którą jeszcze do niedawna można było dostać w każdym budowlanym (koszt ok. 1-2zł), a teraz najłatwiej dostać przez internet. Łatwo dostępne warianty 10mm/8mm do wężyków łączących część gniazdową z arenami - wystarczy dokręcić od strony areny i macie pewność, że mrówki nie będą gryzły końcówki wężyka, ani nie przecisną się pod nim.</span></span></div>
<div style="text-align: left;" class="mycode_align"><img src="https://scontent-waw1-1.xx.fbcdn.net/v/t1.0-9/92099095_3643192105722818_5830307238329188352_n.jpg?_nc_cat=106&amp;ccb=2&amp;_nc_sid=b9115d&amp;_nc_ohc=S_xFfkxitPMAX-tcE__&amp;_nc_ht=scontent-waw1-1.xx&amp;oh=4e2db658f0d4347bb39cc5c01489c084&amp;oe=6046B3A3" loading="lazy"  alt="[Obrazek: 92099095_3643192105722818_58303072383291...e=6046B3A3]" class="mycode_img" /></div>
<div style="text-align: left;" class="mycode_align"><span style="color: #ffffff;" class="mycode_color"><span style="font-size: small;" class="mycode_size">6) podkładki pod formikarium/arenę - hodując F. Sanguinea zaobserwowałem, że większość mrówek to straszne panikary, a bierze się to np z drgań powstałych od ziemi. Pod arenami i gniazdami podklejam podkładki filcowe, które najczęściej używane są pod nogi krzeseł lub stołów powodując, że wibracje oddziałujące na część gniazdową są znacznie mniejsze, a co za tym idzie mrówki znacznie mniej się stresują.</span></span></div>
<div style="text-align: left;" class="mycode_align"><img src="https://scontent-waw1-1.xx.fbcdn.net/v/t1.0-9/92332423_3643192209056141_9199490850457911296_n.jpg?_nc_cat=106&amp;ccb=2&amp;_nc_sid=b9115d&amp;_nc_ohc=sS18fQWsdVkAX_xibnt&amp;_nc_ht=scontent-waw1-1.xx&amp;oh=8bcd2e746baf07d631686cc110bdc5fa&amp;oe=6046B923" loading="lazy"  alt="[Obrazek: 92332423_3643192209056141_91994908504579...e=6046B923]" class="mycode_img" /></div>
<div style="text-align: left;" class="mycode_align"><span style="color: #ffffff;" class="mycode_color"><span style="font-size: small;" class="mycode_size">7) <span style="font-size: small;" class="mycode_size">Strzykawka 20 ml idealnie nadaje się jako łącznik do probówek 16 mm średnicy wewnętrznej (18 mm zewnętrzna). Wystarczy wyjąć tłok odciąć końcówkę na której montuje się igłę i gotowe.</span></span></span></div>
<span style="color: #ffffff;" class="mycode_color"><span style="font-size: small;" class="mycode_size">Jeżeli również posiadacie jakieś fajne patenty, które ułatwiają życie to zostawcie poniżej. Chętnie sobie przywłaszczę</span></span>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<span style="color: #ffffff;" class="mycode_color">Cześć,</span><br />
<br />
<span style="color: #ffffff;" class="mycode_color">Napisałem podobny post zbierając sztuczki różnych hodowców na różnych grupach na FB natomiast na forum post utrzyma się znacznie dłużej i łatwiej będzie go wyszukać. </span><br />
<br />
<span style="color: #ffffff;" class="mycode_color"><span style="font-size: small;" class="mycode_size">Jakiś czas temu zacząłem sobie i mrówkom ułatwiać życie "protipami" i pragnę się z nimi podzielić, a nuż komuś się przyda. </span></span><br />
<br />
<div style="text-align: left;" class="mycode_align"><span style="color: #ffffff;" class="mycode_color"><span style="font-size: small;" class="mycode_size">1) Usuwanie drobnego brudu pędzelkiem - kiedyś męczyłem się wyciągając resztki pęsetą natomiast teraz używam szerokiego pędzelka i jest dużo wygodniej. Resztki po muszkach i innych zabrudzeniach przyklejają się do pędzla i zbieram po kilka/kilkanaście sztuk. Tak  samo z odnóżami karaczanów itd. Im szerszy tym lepszy. Przy roznoszeniu talku na krawędziach świetnie </span><span style="font-size: small;" class="mycode_size">nadaje się kobiecy pędzel do pudru. </span></span></div>
<div style="text-align: left;" class="mycode_align"><img src="https://image.ceneostatic.pl/data/products/28302681/i-golden-rose-pedzel-do-podkladu.jpg" loading="lazy"  width="527" height="527" alt="[Obrazek: i-golden-rose-pedzel-do-podkladu.jpg]" class="mycode_img" /></div>
<div style="text-align: left;" class="mycode_align"><span style="color: #ffffff;" class="mycode_color"><span style="font-size: small;" class="mycode_size">2) Jako poidełko używam leżącego na boku Eppendorfa (plastikowa otwierana probówka z zamknięciem). Ktoś wstawiał zdjęcie, że zatyczkę dodatkowo używa jako miodziarki. Dobrze w środek wsadzić sączek (jakiś rodzaj materiału) aby była większą wilgotna powierzchnia. </span></span></div>
<div style="text-align: left;" class="mycode_align"><img src="https://scontent-waw1-1.xx.fbcdn.net/v/t1.0-9/91918222_3643191945722834_5059572281865404416_n.jpg?_nc_cat=106&amp;ccb=2&amp;_nc_sid=b9115d&amp;_nc_ohc=KvByeLI5ahkAX-WVmqC&amp;_nc_ht=scontent-waw1-1.xx&amp;oh=6be7b99c448f3e838da24ef745527f6b&amp;oe=6043D7A0" loading="lazy"  alt="[Obrazek: 91918222_3643191945722834_50595722818654...e=6043D7A0]" class="mycode_img" /></div>
<div style="text-align: left;" class="mycode_align"><span style="color: #ffffff;" class="mycode_color"><span style="font-size: small;" class="mycode_size">3) Połączenie probówki z wężykiem  - jedni zatykają watą, jeszcze inni plasteliną, niekiedy pojawiają się inne patenty - ja natomiast używam najzwyklejszej gumki recepturki. Owijam wężyk gumką parę razy przez co wężyk wchodzi do probówki bez nieszczelnością co zapobiega przed ucieczką (niektóre gatunki zapewne się przegryzą)</span></span></div>
<div style="text-align: left;" class="mycode_align"><span style="color: #ffffff;" class="mycode_color"><span style="font-size: small;" class="mycode_size">4) Karmidełko do probówki  - zmęczyły mnie sreberka więc teraz robię podajniki na pokarm ze strzykawek. Patent znaleziony na jednej z grup - strzykawkę od strony igły (oczyw</span><span style="font-size: small;" class="mycode_size">iście bez igły) obcinam jakoś na wysokości 1cm, przecinam na pół i obcinam dzióbek. Dobrze jest jeszcze czymś gorącym przypalić końcówkę, dzięki czemu łatwiej się chwyta pęsetą natomiast nie jest to konieczne.</span></span></div>
<div style="text-align: left;" class="mycode_align"><img src="https://scontent-waw1-1.xx.fbcdn.net/v/t1.0-9/91661084_3643192069056155_4038684226625732608_n.jpg?_nc_cat=106&amp;ccb=2&amp;_nc_sid=b9115d&amp;_nc_ohc=9qictYV0OoMAX8hudPF&amp;_nc_ht=scontent-waw1-1.xx&amp;oh=7f62be59a91cedb0a7e4b466ee9cd934&amp;oe=604626A1" loading="lazy"  alt="[Obrazek: 91661084_3643192069056155_40386842266257...e=604626A1]" class="mycode_img" /></div>
<div style="text-align: left;" class="mycode_align"><span style="color: #ffffff;" class="mycode_color"><span style="font-size: small;" class="mycode_size">5)  podłączenia aren/przy</span><span style="font-size: small;" class="mycode_size">łącza węży - </span><span style="font-size: small;" class="mycode_size">rewelacyjnie </span><span style="font-size: small;" class="mycode_size">sprawdza się DŁAWNICA, którą jeszcze do niedawna można było dostać w każdym budowlanym (koszt ok. 1-2zł), a teraz najłatwiej dostać przez internet. Łatwo dostępne warianty 10mm/8mm do wężyków łączących część gniazdową z arenami - wystarczy dokręcić od strony areny i macie pewność, że mrówki nie będą gryzły końcówki wężyka, ani nie przecisną się pod nim.</span></span></div>
<div style="text-align: left;" class="mycode_align"><img src="https://scontent-waw1-1.xx.fbcdn.net/v/t1.0-9/92099095_3643192105722818_5830307238329188352_n.jpg?_nc_cat=106&amp;ccb=2&amp;_nc_sid=b9115d&amp;_nc_ohc=S_xFfkxitPMAX-tcE__&amp;_nc_ht=scontent-waw1-1.xx&amp;oh=4e2db658f0d4347bb39cc5c01489c084&amp;oe=6046B3A3" loading="lazy"  alt="[Obrazek: 92099095_3643192105722818_58303072383291...e=6046B3A3]" class="mycode_img" /></div>
<div style="text-align: left;" class="mycode_align"><span style="color: #ffffff;" class="mycode_color"><span style="font-size: small;" class="mycode_size">6) podkładki pod formikarium/arenę - hodując F. Sanguinea zaobserwowałem, że większość mrówek to straszne panikary, a bierze się to np z drgań powstałych od ziemi. Pod arenami i gniazdami podklejam podkładki filcowe, które najczęściej używane są pod nogi krzeseł lub stołów powodując, że wibracje oddziałujące na część gniazdową są znacznie mniejsze, a co za tym idzie mrówki znacznie mniej się stresują.</span></span></div>
<div style="text-align: left;" class="mycode_align"><img src="https://scontent-waw1-1.xx.fbcdn.net/v/t1.0-9/92332423_3643192209056141_9199490850457911296_n.jpg?_nc_cat=106&amp;ccb=2&amp;_nc_sid=b9115d&amp;_nc_ohc=sS18fQWsdVkAX_xibnt&amp;_nc_ht=scontent-waw1-1.xx&amp;oh=8bcd2e746baf07d631686cc110bdc5fa&amp;oe=6046B923" loading="lazy"  alt="[Obrazek: 92332423_3643192209056141_91994908504579...e=6046B923]" class="mycode_img" /></div>
<div style="text-align: left;" class="mycode_align"><span style="color: #ffffff;" class="mycode_color"><span style="font-size: small;" class="mycode_size">7) <span style="font-size: small;" class="mycode_size">Strzykawka 20 ml idealnie nadaje się jako łącznik do probówek 16 mm średnicy wewnętrznej (18 mm zewnętrzna). Wystarczy wyjąć tłok odciąć końcówkę na której montuje się igłę i gotowe.</span></span></span></div>
<span style="color: #ffffff;" class="mycode_color"><span style="font-size: small;" class="mycode_size">Jeżeli również posiadacie jakieś fajne patenty, które ułatwiają życie to zostawcie poniżej. Chętnie sobie przywłaszczę</span></span>]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Poczwarka Diacamma rugosum]]></title>
			<link>https://forum.antsofpoland.pl/showthread.php?tid=714</link>
			<pubDate>Mon, 18 Jan 2021 20:55:37 +0100</pubDate>
			<dc:creator><![CDATA[<a href="https://forum.antsofpoland.pl/member.php?action=profile&uid=562">bialy57</a>]]></dc:creator>
			<guid isPermaLink="false">https://forum.antsofpoland.pl/showthread.php?tid=714</guid>
			<description><![CDATA[<span style="color: #5a5a5a;" class="mycode_color"><span style="font-size: small;" class="mycode_size"><span style="font-family: tahoma, helvetica, arial, sans-serif;" class="mycode_font">Witam, </span></span></span><br />
<br />
<span style="color: #5a5a5a;" class="mycode_color"><span style="font-size: small;" class="mycode_size"><span style="font-family: tahoma, helvetica, arial, sans-serif;" class="mycode_font">Czy któryś z forumowiczów mógłby poratować mnie poczwarką robotnicy gatunku Diacamma rugosum?</span></span></span><br />
<span style="color: #5a5a5a;" class="mycode_color"><span style="font-size: small;" class="mycode_size"><span style="font-family: tahoma, helvetica, arial, sans-serif;" class="mycode_font">Niestety ale w mojej małej kolonii okazało się że nie ma gamergaty. </span></span></span><br />
<br />
<span style="color: #5a5a5a;" class="mycode_color"><span style="font-size: small;" class="mycode_size"><span style="font-family: tahoma, helvetica, arial, sans-serif;" class="mycode_font">Byłbym wdzięczny za pomoc. </span></span></span>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<span style="color: #5a5a5a;" class="mycode_color"><span style="font-size: small;" class="mycode_size"><span style="font-family: tahoma, helvetica, arial, sans-serif;" class="mycode_font">Witam, </span></span></span><br />
<br />
<span style="color: #5a5a5a;" class="mycode_color"><span style="font-size: small;" class="mycode_size"><span style="font-family: tahoma, helvetica, arial, sans-serif;" class="mycode_font">Czy któryś z forumowiczów mógłby poratować mnie poczwarką robotnicy gatunku Diacamma rugosum?</span></span></span><br />
<span style="color: #5a5a5a;" class="mycode_color"><span style="font-size: small;" class="mycode_size"><span style="font-family: tahoma, helvetica, arial, sans-serif;" class="mycode_font">Niestety ale w mojej małej kolonii okazało się że nie ma gamergaty. </span></span></span><br />
<br />
<span style="color: #5a5a5a;" class="mycode_color"><span style="font-size: small;" class="mycode_size"><span style="font-family: tahoma, helvetica, arial, sans-serif;" class="mycode_font">Byłbym wdzięczny za pomoc. </span></span></span>]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Hibernacja mrówek-Mikro Kompendium wiedzy.]]></title>
			<link>https://forum.antsofpoland.pl/showthread.php?tid=706</link>
			<pubDate>Wed, 25 Nov 2020 12:12:14 +0100</pubDate>
			<dc:creator><![CDATA[<a href="https://forum.antsofpoland.pl/member.php?action=profile&uid=497">KitApple</a>]]></dc:creator>
			<guid isPermaLink="false">https://forum.antsofpoland.pl/showthread.php?tid=706</guid>
			<description><![CDATA[Witam.<br />
Ten post przedstawi jakie mamy ogólnodostępne sposoby hibernacji naszych mrówek. <img src="https://forum.formicopedia.org/images/smilies/Ikonka_mack.gif" loading="lazy"  width="15" height="15" alt="[Obrazek: Ikonka_mack.gif]" class="mycode_img" /> <br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Sposób Pierwszy-Klasyczny</span> <br />
<br />
Czyli szansa dla tych którzy mają odpowiednie warunki w lodówce do przechowania tych owadów.<br />
Mrówki (<span style="color: #ff4000;" class="mycode_color">UWAGA DOTYCZY TYLKO POLSKICH MRÓWEK</span>) (probówki albo formikaria) odpinamy od wszelkich aren i śmietników <img src="https://forum.formicopedia.org/images/smilies/icon_rolleyes.gif" loading="lazy"  width="15" height="15" alt="[Obrazek: icon_rolleyes.gif]" class="mycode_img" /> . Następnym krokiem jest zatkanie otworów w gnieździe i owinięcie folią aluminiową bardzo dokładnie. Włożyć tak przygotowane kolonie do małego plastikowego pudełka (np.śniadaniowego) i umieszczenie gdzieś gdzie jest niższa temp. od pokojowej (np. piwnica, strych czy obora-co kto ma <img src="https://forum.formicopedia.org/images/smilies/icon_biggrin.gif" loading="lazy"  width="15" height="15" alt="[Obrazek: icon_biggrin.gif]" class="mycode_img" />, jeszcze nie lodówka <img src="https://forum.formicopedia.org/images/smilies/icon_wink.gif" loading="lazy"  width="15" height="15" alt="[Obrazek: icon_wink.gif]" class="mycode_img" /> ).<br />
Po 2 dniach ostrożnie przekładamy mrówki do lodówki na temp. od 2 do 7 w zależności od gatunku.<br />
Na 1 do 2,5 miesięcy.<br />
<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Sposób Drugi-Bez lodówki</span> <br />
<br />
Czasami jest sytuacja że domownicy nie pozwolą na twoje mrówki w lodówce.<br />
Spokojnie jest i na to sposób. <img src="https://forum.formicopedia.org/images/smilies/icon_cool.gif" loading="lazy"  width="15" height="15" alt="[Obrazek: icon_cool.gif]" class="mycode_img" /> Mrówki przygotowane jak w sposobie wyżej po 2 dniowym pobycie we wstępnej chłodni (patrz sposób wyżej). Dajemy do piwnicy lub na strych np. obok wentylacji lub bezpośredniego otworu łączącego piwnicę, strych, oborę ze światem. Wcześniej radzę jednak zmierzyć tam temperaturę.<br />
<br />
<br />
<br />
Mam nadzieję że to mikro kompendium wam pomogło.<br />
Pozdrawiam bardzo serdecznie <span style="color: #00ff00;" class="mycode_color">KIT APPLE</span>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[Witam.<br />
Ten post przedstawi jakie mamy ogólnodostępne sposoby hibernacji naszych mrówek. <img src="https://forum.formicopedia.org/images/smilies/Ikonka_mack.gif" loading="lazy"  width="15" height="15" alt="[Obrazek: Ikonka_mack.gif]" class="mycode_img" /> <br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Sposób Pierwszy-Klasyczny</span> <br />
<br />
Czyli szansa dla tych którzy mają odpowiednie warunki w lodówce do przechowania tych owadów.<br />
Mrówki (<span style="color: #ff4000;" class="mycode_color">UWAGA DOTYCZY TYLKO POLSKICH MRÓWEK</span>) (probówki albo formikaria) odpinamy od wszelkich aren i śmietników <img src="https://forum.formicopedia.org/images/smilies/icon_rolleyes.gif" loading="lazy"  width="15" height="15" alt="[Obrazek: icon_rolleyes.gif]" class="mycode_img" /> . Następnym krokiem jest zatkanie otworów w gnieździe i owinięcie folią aluminiową bardzo dokładnie. Włożyć tak przygotowane kolonie do małego plastikowego pudełka (np.śniadaniowego) i umieszczenie gdzieś gdzie jest niższa temp. od pokojowej (np. piwnica, strych czy obora-co kto ma <img src="https://forum.formicopedia.org/images/smilies/icon_biggrin.gif" loading="lazy"  width="15" height="15" alt="[Obrazek: icon_biggrin.gif]" class="mycode_img" />, jeszcze nie lodówka <img src="https://forum.formicopedia.org/images/smilies/icon_wink.gif" loading="lazy"  width="15" height="15" alt="[Obrazek: icon_wink.gif]" class="mycode_img" /> ).<br />
Po 2 dniach ostrożnie przekładamy mrówki do lodówki na temp. od 2 do 7 w zależności od gatunku.<br />
Na 1 do 2,5 miesięcy.<br />
<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Sposób Drugi-Bez lodówki</span> <br />
<br />
Czasami jest sytuacja że domownicy nie pozwolą na twoje mrówki w lodówce.<br />
Spokojnie jest i na to sposób. <img src="https://forum.formicopedia.org/images/smilies/icon_cool.gif" loading="lazy"  width="15" height="15" alt="[Obrazek: icon_cool.gif]" class="mycode_img" /> Mrówki przygotowane jak w sposobie wyżej po 2 dniowym pobycie we wstępnej chłodni (patrz sposób wyżej). Dajemy do piwnicy lub na strych np. obok wentylacji lub bezpośredniego otworu łączącego piwnicę, strych, oborę ze światem. Wcześniej radzę jednak zmierzyć tam temperaturę.<br />
<br />
<br />
<br />
Mam nadzieję że to mikro kompendium wam pomogło.<br />
Pozdrawiam bardzo serdecznie <span style="color: #00ff00;" class="mycode_color">KIT APPLE</span>]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[jaka bariera dla monomorium pharaonis]]></title>
			<link>https://forum.antsofpoland.pl/showthread.php?tid=694</link>
			<pubDate>Mon, 28 Sep 2020 07:21:33 +0200</pubDate>
			<dc:creator><![CDATA[<a href="https://forum.antsofpoland.pl/member.php?action=profile&uid=427">AntsAndterra</a>]]></dc:creator>
			<guid isPermaLink="false">https://forum.antsofpoland.pl/showthread.php?tid=694</guid>
			<description><![CDATA[mam pytanie do posiadaczy tego gatunku okazjonalie zakupiłem 16q i ok 500w z gniazdem z ant 3d za 90zł<br />
I mam pytanko jaka bariera będzie dla nich najlepsza.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[mam pytanie do posiadaczy tego gatunku okazjonalie zakupiłem 16q i ok 500w z gniazdem z ant 3d za 90zł<br />
I mam pytanko jaka bariera będzie dla nich najlepsza.]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Jakie gniazdo dla Odontoponera transversa]]></title>
			<link>https://forum.antsofpoland.pl/showthread.php?tid=667</link>
			<pubDate>Sat, 08 Aug 2020 23:56:03 +0200</pubDate>
			<dc:creator><![CDATA[<a href="https://forum.antsofpoland.pl/member.php?action=profile&uid=479">Terraludź mrówczarz</a>]]></dc:creator>
			<guid isPermaLink="false">https://forum.antsofpoland.pl/showthread.php?tid=667</guid>
			<description><![CDATA[<p>Czy wiecie jakie jest najlepsze gniazdo dla Odontoponera transversa. Ponieważ muszę już myśleć nad gniazdem więc jakie będzie najlepsze?&nbsp;<span id="sceditor-end-marker" class="sceditor-selection sceditor-ignore" style="line-height: 0; display: none;"> </span><span id="sceditor-start-marker" class="sceditor-selection sceditor-ignore" style="line-height: 0; display: none;"> </span></p>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Czy wiecie jakie jest najlepsze gniazdo dla Odontoponera transversa. Ponieważ muszę już myśleć nad gniazdem więc jakie będzie najlepsze?&nbsp;<span id="sceditor-end-marker" class="sceditor-selection sceditor-ignore" style="line-height: 0; display: none;"> </span><span id="sceditor-start-marker" class="sceditor-selection sceditor-ignore" style="line-height: 0; display: none;"> </span></p>]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Solenopsis Invicta (Fire ant)]]></title>
			<link>https://forum.antsofpoland.pl/showthread.php?tid=619</link>
			<pubDate>Fri, 12 Jun 2020 21:51:39 +0200</pubDate>
			<dc:creator><![CDATA[<a href="https://forum.antsofpoland.pl/member.php?action=profile&uid=468">KsiadzNatanek</a>]]></dc:creator>
			<guid isPermaLink="false">https://forum.antsofpoland.pl/showthread.php?tid=619</guid>
			<description><![CDATA[Witam czy mogę wsadzić dwie początkowo odseparowane królowe do jednego gniazda  (Królowe bez Potomstwa) czy już zdążyła wydzielić inny (zapach) ?]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[Witam czy mogę wsadzić dwie początkowo odseparowane królowe do jednego gniazda  (Królowe bez Potomstwa) czy już zdążyła wydzielić inny (zapach) ?]]></content:encoded>
		</item>
	</channel>
</rss>